potlacz

roztrwonię wiersz.

z próżności, słów.

 

nim (chwilę, jeszcze

połechcze cię.

w zmyśli,

w liryczne podgardla

głębsze, kolejne

 

przyjemniej)

.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • JagVetInte 6 godz. temu

    Twórczość, potlacz. Słowa pakowane w wersy. "Patrz, moja lepsza"

    Tak można skwitować tych, co widzą tylko swoją twórczość. A bawią mnie Ci, którzy nie wchodzą w dialog. Wrzucają i ciiii...

    Jakby tu mieli fanów... Ale tu jesteśmy my.

  • JagVetInte 5 godz. temu

    Mam wrażenie że te jedynki są związane z tym... Potlaczem

  • Roma 4 godz. temu

    Hmmm i znowu wchodzisz pod...
    I znowu dziękuję ;)

  • JagVetInte 3 godz. temu

    Roma bo dajesz do myślenia, lubię to.

  • Roma 3 godz. temu

    JagVetInte czy ja wiem... bardziej Ty niż ja.
    Ja jestem bardziej do odczuwania, chyba.

    A tak przy okazji... kiedy coś napiszesz?

  • JagVetInte 3 godz. temu

    Roma dziś chciałem. Szukam pomysłu, chyba sezonowe latanie po kuchni mi padło na głowę... Bo pustka w niej.

    Ja? Nie, ty. Ty piszesz. Ja zbieram myśli. Tak to działa 🙃

  • Roma 3 godz. temu

    JagVetInte a może właśnie o sezonowości coś?

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Roma o..

  • Grain 6 godz. temu

    na potlacz najbardziej pożądane są futra rosomaków, wilków

  • Roma 4 godz. temu

    A nie tarcze miedziane?

  • Grain 3 godz. temu

    Roma, nie wiem, pewnie zależy od plemion, alaskańscy Innuici - których ślędzę w paradokumencie W okowach mrozu - tak jak pisałem.
    nie wiem na jaki obszar rozciaga się ta tradycja, bo akurat ci po Rosyajskiej ewangelizacji są prawosławni

  • zardak 4 godz. temu

    super! przypomina coś, co kiedyś, nie tak lapidarnie
    jeśli znajdę, wyświetlę tu pt. "dla romy"

  • zardak 4 godz. temu

    pozwolisz?

  • Roma 4 godz. temu

    zardak pozwalam :)
    i czekam

  • Starszy Woźny 3 godz. temu

    istnieje tez nasze Polskie plemię Babbittów.
    daleko nie trza szukać.
    - Proszę Ja Ciebie -

  • Dziena hiena godzinę temu

    Hm, tbf od pewnego czasu mam pewien, prywatny problem z Twoim pisaniem - z jednej strony masz rozpoznawalny sposób tworzenia wierszy, także charakterystyczne dla siebie rekwizyty, jak, typu właśnie zmyśli i w pewnym momencie można się spodziewać zabiegów, które pojawią się w tekście, jak również sposobu przekazania myśli, przeżycia, z drugiej strony można uznać, że jest to element charakterystyczny, dzięki któremu, gdyby tekst pojawił się bez nicku, można w miarę trafnie określić, czyjego jest autorstwa. Natomiast dla mnie jest ciekawsze to, co kryje się pod wierszem i nie chodzi o przesłanie, myśl, itp. ale warstwę liryczną, rytmikę, bardziej werbalny sposób prowadzenia tekstu, który, w Twoim przypadku jest nie tylko słyszalny, ale też dość charakterystyczny, a przede wszystkim brzmi stosunkowo naturalnie, autentycznie. Stąd moja ambiwalencja - pod kątem treści można pewnych rzeczy się spodziewać, ale mimo wszystko można też liczyć na nutę autentycznego przeżycia, co jest spoko.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania