Poukładana pieśnią miłości

Zygmunt Jan Prusiński

 

POUKŁADANA PIEŚNIĄ MIŁOŚCI

 

Motto: „Ładnie piszesz! A nieraz przepięknie...

jak Twój list do mnie. Niedługo będziemy

cieszyć się szczęściem prawdziwym”!

- Ewa Prusińska - Kolasińska

 

Zdaję się na nią...

Nie słucham gór, mórz i jezior.

 

Jej echo nawarstwione uczuciem.

 

Kobieta idzie do mnie.

Ma czerwoną sukienkę gładką jak skórę.

 

Uwodzi mnie czystością wobec nut

które układam dla niej.

 

Zerwałem konwalie dziko rosnące.

 

Czekam pod świętymi japońskimi wiśniami,

akurat różowe kwiaty rozkwitają

jakby uśmiechem przyciągały jaskółki.

 

Szeleści wiersz skrzydełkami drozda.

 

- Jest mi w tym czekaniu słonecznie.

 

Wody w strumieniu pieszczą kamienie

dzisiaj u Ewy zostanę na noc.

 

Wiersz z książki "Mandoliny na rosie"

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania