Poważna sprawa
Jujek
wygjawejował na jajku
jej imię
pisanka od święta
jytmicznie wybijała mu miłość
z głowy
bo Jołasia nie chciała jajcarza
wolała Jadasia
a ten
lepiej lozumiał lubienie i laz
za lazem nie luszał jej walkocza
no i miał blykę
taki lovel
Komentarze (25)
Se ple nie nie... moesz ta piać cay cas. 🤣
maluchy są extra!
lovely tes :D
Mam cukiejki, tu Ci połoze.
Wsiadam na lovel i zapiejdajam do domu. Naja!
do jana to ja jusz mam pomys
cuksy zajumałam
najka!
I co tejas?
o mamuniu!
nie najobiło...
no wies...mam te cuksy... jak mje psekonały to może i oni sie skuszom i oddadzom.
moćno pakać... mam djopsi, cieś?
dobja
jus
zucaj!
tjoche za wysoko posło! kujde... pjawie Jujek złapał bo stał za mnom!
ale nie złapał! ciamajda xd
posło w safke
pozbieram se i schowam i bende oscendzać
starcy do wtorku
Dzienki!
jaś totet byl oly i jezial w juziećtu
i psisiet pan dotol
jat sie maś totećtu?
źje badzio, oj boji
i japte wyciotol to niedo
Autentyczny raczej, ciągle o niego prosiłam. To najpiękniejszy wiersz, jaki kiedykolwiek usłyszałam... może jakiś detal się nie zgadza, ale chyba tak było...
XD XD
Trzeba przyznać, że czasem rozkminianie języka dziecka jest mistrzostwem świata! :D
Ps. na Twoim miejscu wydrukowałabym to sobie, potem w ramkę i na ścianę :) serio!
no i miał rację! bo "nie tat, nie tat" hahhhahha
Będę cekał na Twoją pomoc, mama jesce wzescy...
to zawse działa
na chwile xD
ale mozes na mje licyć
ujatuje Cie
tylko jutro bo moja tes jus wzescy blee
paa
Faktem jest, że uśmierzyły nieco mój ból fizyczny, ale psychiczny pogłębiły...Dlaczego?
To sprawa bardzo osobista...Zatem ograniczę się tylko do podania jednego powodu: Mam moralnego
kaca, że niepotrzebnie zabrałam Ci kawał wieczoru...Przepraszam, pozdrawiam.
"niepotrzebnie zabrałam Ci kawał wieczoru" - niczego mi nie zabrałaś. Podzieliłyśmy się czasem. A jeśli choć fizycznie coś przyniosło ulgę, to był dobry podział. Wspieram, bez pytań.
Uściski!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania