Power love
Od miłości uciekam z serca bólem
nigdy nie znałam tak wielkiej, tak czułej
co chwilę piękne momenty rozpamiętuję
tylko cierpienie oraz wielką tęsknotę czuję
Pozwoliłeś mi odejść, lecz nie chciałeś
przykro mi z jakim bólem zostałeś
trudny to czas nie pozwólmy, by zabił nas
Oby ten czas rany uleczył w nas
Tylko ty jesteś w moim śnie z uśmiechem
tylko ty nadal trzymasz za rękę mnie
motylki fruwają na łące pełnej maków
nasza miłość wciąż unosi się wśród kwiatów
Rozpamiętuję, bo było bardzo pięknie
rozpamiętuję, bo było iście prawdziwie
Czy ze spokojem popatrzę w przyszłość? Nie wiem
Wiem tylko, że prawdziwych uczuć się nie kupuje
Komentarze (9)
Taki powiew wiosny tu czuje mimo, że skwar na ulicy... Dziękuje ;-)
To ja Dziękuję Layla Rose, że udało mi się wykrzesać takie uczucie :)
Rymy troszkę niedopracowane, między innymi powtarzasz "nas" w drugiej zwrotce. Ładne zakończenie, zarówno w treści jak i w rytmie wiersza
Wiem, że daleko mi do poetki, piszę jak czuję i nie kieruję się zasadami, stąd tyle tych wtop.
Dziękuję za komentarz i pochlebne też słowo ;)
Smutny, prawdziwy, ale bardzo piękny tekst! :) Pozdrawiam
Hubercie, bo kiedy już coś publikuję to staram się w to włożć trochę prawdy, czasem nawet serca, a życie nie zawsze jest kolorowe, czy usłane różami to są wieloetapowe różnorakie momenty, nie raz cholernie skomplikowane. Życie nas uczy, my uczymy się życia, odkrywamy zagadki.
Życzę każdemu żeby mógł być szczęśliwy, bo życie jest piękne... nawet po najgorszej burzy wyjdzie słońce i tego staram się trzymać.
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za uwagę :)
Dobrze też byłoby włożyć w wiersz trochę talentu i warsztatu...
Państwa nie bądź katem :) śpij dobrze
Pansowa* Ach te słowniki komórkowe, ileż one robią błędów:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania