Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Powiernik

Na ulic ciągły mrok, ludzie cierpią w ciszy,

Każdy krok to walka, nie uwiecznisz jej na kliszy.

Zajrzyj komuś w oczy, ujrzysz lęk i gniew,

Świat kręci się w chaosie, zalewa go niewinnych krew.

Brak rozmowy, brak wzajemnego zrozumienia,

Zamiast chcieć się leczyć, każdy czeka ukojenia.

Agresja w powietrzu, jak cień na murach,

Za plecami tylko kurwy gadają o bzdurach.

Każdy mówi, że wesprze i użyczy ci dłoni,

Na koniec i tak samotnie umrzesz w agonii.

Spytasz czemu każda rozmowa kończy sie dziś kłótnią?

Bo większość ludzi jest bezdenną, samolubną studnią.

Nikt nie przyjedzie pierwszy spytać czemuś smutny.

Ludzie są bezduszni, a świat w chuj obłudny.

Wszyscy borykam się z problemami, oddech już zanika,

A każdy szuka w życiu swych smutków powiernika.

Nikt nie chce tak umierać, topiąc się w udręce,

Poddają się gdy nie znajdą spokoju w tej męce.

Lecz trzeba też uważać by nie zejść na manowce,

Bo wspólne cierpienia niby bliskie a mogą być obce,

Możesz czuć że druga osoba dla ciebie to brat,

A gdy nadarzy się okazja zada ci cios gorszy niż kat.

I do końca życia ciągniesz swoje rany,

Mimo że z miłością snujesz nowe plany.

Lecz w każdym z nas iskrzy nadziei mała chwila,

Że znajdzie się w nas siła i nie wróci cierpień szpila.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery 7 miesięcy temu
    Rapowanie, rapowaniem a liczne błędy gramatyczne trzeba usunąć.:(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania