Powiew wiosny
Jak Persefona wraca do Demeter,
tak łapię oddech, czuję wenę.
Rozkwitam w różne kolory,
znikają przeróżne zmory.
Wyłapuję dźwięki duszy,
by ubrudzić się tym tuszem.
Jak Persefona wraca do Demeter,
tak łapię oddech, czuję wenę.
Rozkwitam w różne kolory,
znikają przeróżne zmory.
Wyłapuję dźwięki duszy,
by ubrudzić się tym tuszem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania