powódź
rzeka pojawiła się nagle
najpierw myśleliśmy że to zwykła woda
dopiero później okazało się że płyną w niej źle rozdane życia
psy odmawiały picia
dzieci przeciwnie
prababcia tylko wzruszyła ramionami
siedziała przy stole
tak nieruchomo jakby słyszała ją od dawna
miała oczy głęboko osadzone
jakby przeszłość schroniła się w nich przed zimą
ale kiedy patrzyła na wnuki
rozjaśniały się jak okna wieczorem
powiedziałam jej:
co będzie jeśli rzeka wyleje
nic
odparła
już wylewała
Komentarze (2)
Właśnie...
cały tekst od początku do końca jest treścią brawo. Pyszne danie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania