powoli stopień za stopniem
ostatni samogwałt popełniłem dwa lata temu
poczułem zew na schodach
to były schody do nieba
teraz stąpam po jęczących w starej kamienicy
ja skrzypię
one skrzypią
i dobrze nam razem
tylko prawidłowo i bez bólu muszę siknąć
łyknąć garść tabletek
i nawet mogę się wyprostować
moralnie też
świat zwariował
mówi mi że trzeba być pięknym i młodym
ale one mówią co innego
bo szedłem nimi dzisiaj
głaskałem poręcz
i nic
Komentarze (87)
Trzeba było po niej zjechać, a nie głaskać?
Poniedziałkowo!
W tym stanie?! :)
Pansowa↔W jakim stanie? Nie jesteśmy w tej całej...Chameryce:))
Wiersz mówi, co ma powiedzieć. Chyba na domiar złego, nie było drzazg w poręczach?
Pozdrawiam:)↔%
Jak chcesz pogłaskać z czułością i osiągnąć wzwód, drzazgi się nie liczą.
Jak to w jakim stanie?
Gość ledwo się rusza! :)
Kiedyś był czas i miejsce na wszystko. Młodość, dorosłość, dojrzałość, starzenie się i starość. A teraz albo jesteś młody, albo...
A Ty dajesz tu coś na swoje miejsce.
Podoba mi się.
Niezbyt ciekawe to miejsce, ale innego nie ma.
pansowa Ciekawe ciekawe. Tylko takie jest. Człek się odpierdziela od siebie w sensie czy ma taką czy inną facjatę. Innej mieć nie bedzie, bierze co ma. Zaczyna się cieszyć, że ma dwie ręce i dwie nogi, które ciągle miłosiernie chcą go nosić. Zaczyna je lubić za to. Nieważne krzywe czy proste, smukłe czy serdelki. Ręcę, które jeszcze cokolwiek słuchają, oczki, co jak na nie odpowiednią ilość dioptrii.. Itd. Teraz to jest dopiero prawdziwa miłość do siebie. Miłosierna :-)
JamCi Dobrze to ujął skandal.
Ciało to więzienie o zaostrzającym się rygorze.
pansowa myślisz, ze nie wiem? Ale teraz cenię małe rzeczy a kiedyś nic mi nie pasowało. Teraz wystarczy że coś działa.
JamCi I o tym jest ten wiersz, choć nie wszystko już u peela działa (:
Nawet głaskanie poręczy nie pomaga.
pansowa hahhahah za to dystansu i autoironii jak widzę nie brakuje :-)
Komu w tym wieku wszystko działa? Poza tym czasem już sie nawet nie chce głaskać poręczy ;-)
JamCi Zawsze się chce, tylko nie zawsze jest efekt :)
JamCi ciekawe, czy Was też nawiedza myśl, że fajnie byłoby mieć swoje młode ciało sprzed 20-30 lat i świadomość jaka się ma teraz. nie przejmować się bzdurami różnymi, być wolnym wewnętrznie i jednocześnie korzystać z posiadania niepsującego się ciała-mechanizmu, który wiezie ducha przez życie. pewnie tak
skandal s-f, ale to oczywiste.
skandal czy ja wiem, raczej jestem realistką, jest to, co jest, nie to, co było.
JamCi Ale byłoby fajnie
Jedną z zalet bycia na opowi jest m.in. możliwość obcowania z tak wybitnymi tworami sztuki, a także przebywanie w gronie wybitnych krytyków literackich o wysokim poziomie inteligencji, zdolnych w swej wrażliwości docenić i nagrodzić oklaskami owe wybitne dzieła.
Ić stąd.
Twoje miejsce jest poniżej.
Pozwól mi, O mistrzu!, delektować się tym wybitnym dziełem.
Patriota Ty naprawdę nie masz świadomości, że to mokre na twojej gębie to nie deszcz? :)
Ić stąd.
jakby prawie o mnie napisane. z dużym wykopem. ciało jest więzieniem o zaostrzającym się rygorze.
Skandal, prostata Cię męczy? (:
pansowa właśnie jestem po zabiegu i chuj piecze mnie jak sto chujów!
skandal Właśnie pisałem żebyś nie odpowiadał.
Dziś masz kłopoty z prostatą, a jutro się okaże żeś zwyrodnialec co katował ciężarną żonę i malutkie dzieci.
Ot, potęga chorego umysłu :)
pansowa jestem już zdrajcą i folksdojczem i jakoś żyję. twardym trzeba być, a nie miękkim :) żonę zakatowałem już jakiś czas temu. dzieci oddałem do sierocińca, a matkę staruszkę do domu starców.
skandal Toś mi brat!
Nasza wszechwiedząca też mnie rozszyfrowała (:
A co w twoim przypadku było do odszyfrowania? Najpierw się wygadasz, knurze, a później zaklinasz rzeczywistość, bo, nie wstyd, bo tego nie masz, ale obawa, że wreszcie inni zobaczą, jaki naprawdę jesteś, a nie na jakiego tu się kreujesz... marność nad marnościami!
laura123 - strasznie mnie wnerwia taki język u dam. A jeszcze bardziej wystawianie takiej laurki komuś kogo się nigdy nie spotkało i nie ma się zielonego pojęcia jaki jest naprawdę.
IgaIga nie interesuje mnie, co cię wnerwia, to twój problem... a moja opinia o knurze jest poparta faktami... i tyle.
laura123 - fakty są takie, że na własny użytek stwarzasz sobie historyjkę na czyjś temat i trzymasz się kurczowo owego tworu, bo i pośmiać się można i o sobie nie trzeba myśleć...
laura123 A ty tu czego?
Spadaj do siebie.
Nie interesują mnie twoje wywody, szmatławcu.
IgaIga niczego nie muszę sobie tworzyć, bo knur jest idiotą, który chwali się bardzo dziwnymi informacjami... ale to narcyz, któremu się wydaje, że jest tak cudowny, że co by nie sprzedał ze swojego życia, to i tak każda go chce, bo jakieś idiotki mu się trafiły i uwierzył w swoje powodzenie. A prawda jest taka, że nikt, kto ma chociaż odrobinę oleju w głowie, na tego śmiecia nie chciałby spojrzeć. To moralne dno.
laura123 Znowu gówno przylazło do mnie i się przylepia?
IgaIga Daj sobie spokój Iga.
To po prostu idiotka i pieniacz.
Ja też sobie dam spokój.
Niech się produkuje pod własnym gniotem.
laura123 - kamień podać czy sama się pochylisz?
pansowa - obiecanki.
IgaIga Daj spokój.
Niech się dusi własnym jadem.
pansowa - już se poszedłam. Idę borówki poogryzać ze krzaka :)))
IgaIga, najśmieszniejsze jest to, że mnie wcale nie potrzebny jest kamień, bo ten śmieć w ogóle mnie nie obchodzi i gdyby nie prowadził tych swoich gierek podjazdowych w moją stronę, to bym nie pamiętała, że takie gówno istnieje.
laura123 Won do siebie przekwitła ścierko.
No, młodzieniec do wzięcia... mogłoby się wydawać, a to tylko knur w akcji. Stary cep!
laura123 Won
pansowa pochwal się, jak cię dzieci kochają... tatuśku!
laura123 Won
Wyobraziłem sobie piękny, luksusowy budynek, typu willa albo kamienica. Stary, albo nowy ale w starym stylu. 5, pozdrawiam :-)
|To skąd skrzypiące schody?
Ja przed oczami miałem starą, liszajowatą kamienicę i wiekowego, samotnego emeryta mieszkającego na ostatnim piętrze.
Ale to Ty w końcu jesteś odbiorcą.
Pansowa↔Tak sobie zerkłem drugi raz i mnie olśnił skojarzenia blask↔zdaniem mym:)
Płyta winylowa→metaforycznie.
Nowa↔słychać 95% muzyki, 5% trzasków
W połowie zużyta ↔50 na 50
Prawie całkiem zużyta wielokrotnym odtwarzaniem↔słychać 5% muzyki 95% trzasków.
Aż w końcu, nic nie słychać.
A dlaczego nie może być?
Może:)
Choć metafory byłyby wyjątkowo odległe, ale Twój mózg inaczej pracuje :)
Dobry wiersz; prowokacyjny! Jedziesz po bandzie! Pozdrawiam 5
Ten wiersz nie ma w sobie nic z prowokacji.
pansowa Może źle to ująłem. Miałem na myśli, że jest ostry. ?
Marek Adam Grabowski Aa, to się zgodzę.
Nie wiem o co spory, bo tekst sam w sobie dobry. Chyba o przemijaniu i pogodzeniu się z tym faktem.
O to chodzi w przestrzeni pod wierszem, a tu przychodzi banda oszołomów i robi oborę.
Nie bardzo się peel z tym godzi.
Dzięki.
Gdyby nie samogwałty, to byłoby więcej psychopatów i samobójców...
?
Ciekawa teoria :)
Jestę naukofcę ?
kigja Robiłaś badania w temacie?
pansowa Badania sa na etapie doświadczalnym, zatem wybacz, ale nie mogę nic więcej rzec.
kigja A temat wdzięczny
pansowa Założyłeś na orgu nowe konto?
kigja Nie mogę. Nie wiem dlaczego.
I nie wiem też co się stało ze starym.
Chciałem tylko zmienić adres mailowy i wywaliło wszystko.
pansowa To kto mógł założyć konto z twoim nickiem? Nie mów, że...
Nie, chyba nie. Przypomnij sobie, może byłeś zmęczony, założyłeś i teraz nie pamiętasz...
pansowa Tak powinieneś wejść po schodach:
https://kwejk.pl/obrazek/3794751/gdy-twoj-stary-wraca-nawalony-i-czolga-sie-po-schodach.html
hahahahaha
pansowa Jak to zmienić adres mailowy? Na orgu? Jakies dziwne rzeczy piszesz...
kigja Bo założyłem jak nie działa stare, ale nowe działa na obcych kompach, a na moim nie.
kigja Ty kontaktujesz?
Chciałem zmienić w ustawieniach adres poczty mailowej.
I tyle.
pansowa Nie wiedziałm, że można... ?
kigja Jak się okazuje - nie można
pansowa Dobrze, że mam okazje uczyć się na cudzych błędach... xd
kigja Ale dlaczego mam kłopot z nowym, to nie wiem.
pansowa Wczoraj założyłeś konto? A co się dzieje? Nie możesz się zalogować? Może napisze do Mateusza, żeby ci pomógł, jeśli masz życzenie.
kigja To trzeba by zobaczyć.
Wyskakuje mi ciągle komunikat: Ten użytkownik nie oczekuje na potwierdzenie.
pansowa Zrób skrina i wrzuć tutaj ptaszku https://zapodaj.net/
kigja Nie znam się na jakiś skrinach
Ok.
pansowa To proste. To jest klawisz oznaczony [prt scr]. Jest w górnym rzędzie klawiszy na prawo od F12. Raczej w większości klawiatur. Naciskając go zapamiętujemy obraz jaki nam wyświetla komputer. Trzeba otworzyć jeszcze painta (darmowy program pod windowsem) lub inny program graficzny ( np Irfan view) i nacisnąć klawisze CTRL v . Póżniej w tym programie - plik > zapisz jako (... preferowana nazwa ) i najlepiej zmienić z rozwijalnego menu na format JPEG. Ten zapisany plik w danej lokalizacji można udostępnić w internecie. Uwaga, przed printscreenem trzeba zamknąć osobiste okienka na górze ( mogą zawierać różne dane, których nie chcielibyśmy udostępniać).
Abbie Faria Niespecjalnie mi rozświetliłeś, ale może spróbuję.
Pansowa
To se luknij, pokazane, to nie to samo co napisane ?
https://www.youtube.com/watch?v=e0XStc3Yj6Y
Szpilka Fajne:). Jedna uwaga do filmiku: nie mówimy "dilejt", a "dilit", ale to bardzo powszechny błąd. 99 % Polaków tak mówi.
Abbie Faria
Ano, ta się jakoś przyjęło jak "Hi-Fi super star super hit" w piosence Wandy i Bandy ?
*tak
Szpilka Kolega z pracy z Ukrainy, jak przyjechał do Polski nie wiedział co to "wifi". U nich to wajfaj ( nie "łajfaj", gdyby ktoś mnie chciał poprawiać.)
Abbie Faria
Ano to są hybrydy językowe, Niemcy np. mówią na pastę Colgate - kolgate, niemal tak, jak napisane i dziwią się, dlaczego Polacy mówią Manhattan po polsku - [æ], a nie po angielsku ?
Szpilka Najlepsza niemiecka hybryda językowa to "das Handy" - [das hendi]. Częściowo angielskie słowo, którego Anglicy nie rozumieją w Niemczech.
Zakaz komentowania!!!
Zapomniał o larwie?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania