powrót

zerkam na miasto

jest jeszcze noc

senne liście pierze deszcz

lśnią mokre ulice

 

pierwszy a może ostatni tramwaj

mieni się w ciemności

symboliczne schody otwierają niebo

w drzwiach czeka na mnie Judasz

 

trzymam się blasku gwiazd

senne myśli wirują w powietrzu

jak ćmy

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Bernadetta12345 3 dni temu
    Ja akurat Twoje wiersze biorę w ciemno i zawsze czytam😉tym razem nie 5 ponieważ popracowałabym nad ostatnią strofą a bardziej nad metaforami… Blask gwiazd i senne myśli… może wyrazić inaczej?😉pozdrawiam
  • marekg 2 dni temu
    Dzięki za ciekawy komentarz !
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania