powrót
zerkam na miasto
jest jeszcze noc
senne liście pierze deszcz
lśnią mokre ulice
pierwszy a może ostatni tramwaj
mieni się w ciemności
symboliczne schody otwierają niebo
w drzwiach czeka na mnie Judasz
trzymam się blasku gwiazd
senne myśli wirują w powietrzu
jak ćmy
Komentarze (2)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania