Powrót
Czy ja wiem, szczerość za szczerość – zawsze cię
kochałem, do dziś nie potrafię się z tym uporać.
Gdy życie przebiega według dawno rozpisanego
scenariusza, nic nie jest zagadką,
a jednak,
stałaś się nią ty.
Rzadko kiedy możemy obserwować z bliska
własną porażkę.
Zdrada boli, a niezrozumienie dużo bardziej.
Mam być szczery? Proszę bardzo.
Nie wiem.
Myślałem, że znam się na miłości – ale bardziej
pomylić się nie da. Nie oczekuję, że mnie przytulisz,
nawet nie wiem, czy chciałbym. Nucę sobie dawne melodie,
i idę tańczyć, piękne są dzisiaj.
dziewczyny.
Komentarze (2)
Ładny wiersz.5
własną porażkę."
Dokładnie...staramy się jej nie widzieć aby bardziej nie bolało.
5!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania