powrót ciebie
myślałam że już dawno zapomniałam
lecz ty dalej wracasz
nie dajesz mi spokoju
nie dajesz mi zapomnieć
co mam zrobić?
jak mam żyć?
jak mam poradzić sobie z tym nie spokojem?
codziennie wracasz i wracasz
zawracasz mi w głowie
a najgorsze jest to
że wracasz jedynie
w mojej głowie.
Komentarze (10)
Hmm
Czyli nie ma rokowań...a wiem, przypomnialam sobie. Jesli ciagle o kims myslimy to wcale nie oznacza ....ufff ...zakochania.
Dokladnie jak piszesz to powracajacy problem dopasowania czegos.
moglbys rozwinac?
Moze nawet o tym jest bajka o Kopciuszku?
w takim razie musze zrobic sobie maraton bajek o kopciuszku (chyba nigdy nie ogladalam, no chyba że jak byłam bardzo mała - to mozliwe ze jednak ogladalam)
Ten też super :)
bardzoo mi miło..❤️
Przykre ale utwierdzanie Ciebie w przekonaniu że jest to dobra poezja w istocie jest naigrawaniem się z Ciebie. Niestety nie jest to dobra poezja. Co gorsza nie jest to wcale poezja. Twój ból rozumiem ale szkoda na takie pisanie czasu.
dziekuje za twoja opinie. pisze i robie to dla siebie, ponieważ pomaga mi to w odnajdywaniu siebie, rozumiem ze moze rzeczywiscie nie jest to poezja - udostępniam by dzielic sie z innymi moim bólem
niebieski.notes Masz mój szacunek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania