Powrót do pracy — z wcześniejszym doświadczeniem 🤣🤣
Jutro poniedziałek i pobudka o 5:00 rano, z syreną alarmową,
bo wgraną już do telefonu; budziła mnie pierwszym IO IO
— dzięki mikrojackowi i głośnikom ustawionym na full.
To było w zeszłym tygodniu, tylko że we wtorek o tej samej godzinie.
Więc na rozrywkę poczekam kilka godzin, bo nie wiem, kiedy pójdę spać?
Pralka nie działa (kurwa mać) — a że sprytny ze mnie człek,
bo postanowił użyć dużego pojemnika po farbie -:) Wieko działa, uszczelnia,
kiedy okrągły pojemnik jest w poziomie. Noga na grzbiecie wykonuje ruchy w przód i w tył, żeby działał bęben (heheh) A w między czasie piję piwo i piszę o tym, głupio się śmiejąc. 🤣
Komentarze (9)
Gość z browarem piorący nogą w wiadrze po farbie jest świetny.
NinjaC — takie fakty -:)
Noga mnie już boli 🤣
Notopech, oby wyschło przed pobudką
Jeszcze tylko płukanie zostało 🤣
Notopech, to już browar załatwił
NinjaC, resztę załatwi rower i praca nóg — wyparuje, tak sądzę
A czemu klniesz?
najmniejsza, wybacz. Tu, to słowo ma raczej charakter wyolbrzymionej emocji, brzmiącej ciut brzydko ( równie dobrze może być: z literą "ź" )
Pozdrawiam. Idę spać.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania