Powroty

Powroty

Cofamy się do tyłu.

Życie jak taśma filmowa

puszczona od nowa,

ale od końca do przodu.

*

Na spotkaniach z gronem osób,

najpierw żegnam się dość szybko,

jakby z mijającym życiem,

by później wylewnie, czule

witać gości z radością,

jak przy nowych narodzinach

nadziei, przyjaźni, relacji.

*

I staję się coraz młodszy,

przystojniejszy i piękniejszy,

miast być sędziwym nestorem

w doświadczenia już bogatym.

*

Z uśmiechem wspominam gafy,

jakże pełne naiwności,

pierwsze przyjaźnie, miłości,

czy też fantazyjne plany.

*

Wspominam

*

Jak w krótkich spodenkach,

kapeluszu czarnym,

udawałem Zorro

wymachując kijem.

*

Goniąc w trampkach po polu

zające, bażanty,

zdzierałem aż do krwi,

na ściernisku kostki.

*

A w stodole na sianie,

też zabawnie było,

gdy z kuzynem ćwiczyłem

różne chwyty dżudo.

*

Teraz te dawne wspomnienia

schowałem do szuflady,

by mnie znów nie kusiły

- na manowce nie wiodły.

27-28.07.2026 r.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Aeliora godzinę temu

    Pięknie😇🌷🌹💖

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania