Powtórka z Różyca(Metafora)
Jak zwykle, na Pradze po IIWŚ bywało,
Kundli bezpańskich było tu nie mało
Co łaziły za każdym człowiekiem po ulicy
Czekając, aż jakiś kąsek im kto rzuci
Każdy hycel kręcił się koło Różyca
Gdzie stolik z 3 kartami przyjezdnych zachwycał
Robili tu pogromy ORMOwskie psy
Ale przyłapani na kradzieży mówili, to nie my
Wyłapywali te bezpańskie 'psy' rakarze
Bo niemyci roznosili niejedną zarazę
Niestety, jak wzięto to tałatajstwo w obronę
To szczekające sfory, zostały ze smyczy spuszczone.
Część tej warszawki przeniosła się na opowi
Żeby chamstwem zakłócać spokój Adminowi.
Prym tu wiedzie z-buk z dyni i jego klan trolli
Aby na każdym kroku wylewać szambo na katoli.
>>ireneo„”dziś wykrzywiają mordy
dla chwały
zbrodniczo malowanego boga!””<<
Ani matura ani Sorbona
Nie uczyni z chama gentleman'a.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania