No, zwykły tekst o odkurzaniu, ale napisany z maksymalną fantazją, baśniowo prawie. Jest i śmiesznie i trochę niesamowicie. Jestem na tak. Styl jak najbardziej jest. Wyobraźnia kapitalna.
Z byczków:
"...z pod" - teraz "spod".
"...powoli z pod jego spodu." - ciut "maślanie". Dałbym może "spod niego"?
Z ogromną frajdą Cię czytam.
Pozdrawiam ;)
zaczął się kocić, małe kłębki kocich kulek wychodziły powoli - Czepialski pokornie; a może "zaczął się kocić, małe puszyste kulki..." aby nie było "kocich" ?
Od mła uśmiech :)) i Dziękuję - będzie Opowi miało prawdziwą baśniopisarkę.
mam wrażenie że masz mnóstwo poczucia humoru, hahaha "Podstępnie wytoczył się z szafy. Czarny z długą rurą i wielką ssawką. Smok z zielonymi przyciskami" :) nie obraź się ale mógłbyś pisać teksty dla dzieci, jest tu coś z plastusiowego pamiętnika, coś z pana kleksa :)
Komentarze (13)
Z byczków:
"...z pod" - teraz "spod".
"...powoli z pod jego spodu." - ciut "maślanie". Dałbym może "spod niego"?
Z ogromną frajdą Cię czytam.
Pozdrawiam ;)
Od mła uśmiech :)) i Dziękuję - będzie Opowi miało prawdziwą baśniopisarkę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania