Pożegnanie
pewnie po tamtej stronie kochany
obrazy jakby trochę ładniejsze
obłoki ścielą sen rozsypany
na harfie tańczą dłonie anielskie
pewnie ci milej w pościeli jasnej
kiedy zastępy chórów niebieskich
na dzwonkach dają koncert nim zaśniesz
a nuta czysta grą ucho pieści
ja nie wiem która wiosna jest która
świt już nie pachnie tak samo majem
tylko ten stary sweter przytulam
a cisza patrzy i milczy dalej
Następne części: Pożegnanie
Komentarze (5)
Miłej, miłej czy miło? Chyba literówka
Piękne.
Milej miało być☺️
Przemijanie, coś było i znikło. Pięknie to ujęłaś.
Dzieki😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania