Pożegnanie.
Stoisz przed nim ostatni raz, patrzysz mu w oczy. W jego jasno-niebieskie oczy, które cały czas kochasz. Łapie cię za dłoń, w twojej głowie powróciły wspomnienia. Pamiętasz jak trzymał cię za dłoń, gdy szliście przez park.
- Skarbie, pamiętaj, że cię kocham. Muszę jechać do mamy, jest bardzo chora. Nie wybaczyłbym sobie gdyby ona... i wtedy by mnie nie było przy niej. - Tłumaczył ci.
- Rozumiem. - odpowiadałaś.
- Myszko, wrócę do ciebie. Obiecuje. - Mówił.
Z twoich oczów, łzy leciały powoli. On wycierał je dłonią. Musiał już iść, wasze dłonie rozplotły się, a ty zaczęłaś coraz bardziej płakać. Wracasz do domu, czujesz jeszcze jego zapach. Wszędzie jest jego ślad, minęło parę godzin a ty bardzo już tęsknisz. Bierzesz do ręki jego zdjęcie i przyklejasz je nad łóżkiem. Kolejnego dnia, nie mogłaś się na niczym skupić. Włączasz telewizor, leciały wiadomości. Patrzysz na rozbity samolot, sprawdzasz czy to ten sam samolot którym leciał swój ukochany. Po sprawdzeniu, krzyczysz.
- Nie! To nie możliwe. -
Wybierasz szybko jego numer, niestety nie odbierał.
- Tylko nie on... - Mówisz, siadasz na ziemi i już nie panujesz nad łzami.
Po paru dniach, znaleziono jego ciało. Byłaś bardzo załamana, na jego pogrzebie, płakałaś. Myślałaś " Boże, dlaczego mi go odebrałeś?! "
Komentarze (13)
Cóż.... 3. Jedyne, co mogę o tym powiedzieć, wszystkie twoje opowiadania wyglądają tak samo. Dziewczyna, nie myśląca o niczym innym, tylko o swoim chłopaku, później on ją zostawia i umiera, a ona oczywiście załamana. Troszkę błędów, ale to zawsze da sie naprawić. Masz talent, nie marnuj go na takie... beznadzieje.
To co ja mam pisać? Skoro jak pisze coś innego to nikt tego nie czyta.
Już sama nie wiem ;)
Zaryzykuj. Z talentem uda się wszstko :) Ja na przykład talentu nie mam (przynajmniej nikt mi tak nie mówi) ale piszę, co chcę i ludziom daje to satysfakcję, i mi także. Ty możesz napisać.... Nie wiem, przygodową tragedię w mrocznym, fantastycznym świecie, gdzie głównym bohaterem jest gościu super-pływak z mocą kontrolowania światła i różowymi włosami. To sie nie trzyma kupy, ale ty byś umiała cos takiego napisać, bo masz lekkie pióro, w przeciwieństwie do niektórych na tej stronie (aka. ja)
Historia jak zawsze ciekawa. Trochę zgodzę z Majeczuunia chciałabym przeczytać coś w Twoim wykonaniu, jakąś dłuższą historie może romans lub dramat. Masz talent :) 4:)
To może przeczytajcie " Nieznajomy głos "
Może się spodoba! :3
To ja zabiorę się do czytania.
Mi się nie podoba
Trudno, nie każdemu się musi podobać ;)
Dość tandetna fabuła, a kiedy doczytałam do wyrazu "oczów' po prostu się załamałam. Ale masz potencjał, po prostu musisz poćwiczyć.
Będę się starać.
Mi się spodobało :) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania