Bardzo kolorowy zawrót głowy namalowałaś Bożenko. Najpiękniej i najmocniej taki stan można ujrzeć w górach. Tam stoki w rożnych barwach toną. Pożegnanie na chwilę, potem buchnie paleta i znowu bieg zatoczy koło.
Pozdrawiam cieplutko
W górach najpiękniej wschodzi i zachodzi słońce. Przez dwadzieścia lat w odległości ok,20 minut jazdy tramwajem od Śródmieścia obserwowałam piękne spektakle natury, ale powstało nowe osiedle i skończyła się sielanka.
Bardzo piękny opis. Jak Tekst jakiejś niezwykłej, nastrojowej, nostalgicznej piosenki z wczesnego dwudziestego wieku, albo utrzymanej w klimacie takowej. 5, pozdrawiam :-)
Bożeno Joanno→Klimat faktycznie... taki jakby żalem napisany trochę,
gdyż wspomnienia można wspominać, lecz nie realnie przeżyć. Chyba, że w myślach i fotografiach np.
Trzeba poczekać... aż wszystko powróci... w pewnym sensie:)↔Pozdrawiam:)↔5
Żal pięknych zachodów słońca, miasto się rozrasta, tereny zielone maleją, nawet powstał komitet obrony parku. Wiadomo, że to co minęło, nie powróci, ale czasami miło powspominać. Dziękuję za odwiedzinki i komentarz.
Pozdrowionka!
Komentarze (15)
5/5 :) podoba mi się :D
Dziękuję i pozdrawiam!
Bardzo kolorowy zawrót głowy namalowałaś Bożenko. Najpiękniej i najmocniej taki stan można ujrzeć w górach. Tam stoki w rożnych barwach toną. Pożegnanie na chwilę, potem buchnie paleta i znowu bieg zatoczy koło.
Pozdrawiam cieplutko
W górach najpiękniej wschodzi i zachodzi słońce. Przez dwadzieścia lat w odległości ok,20 minut jazdy tramwajem od Śródmieścia obserwowałam piękne spektakle natury, ale powstało nowe osiedle i skończyła się sielanka.
Dziękuję za przeczytanie i komentarzy.
Życzę spokojnej nocy!
Bardzo piękny opis. Jak Tekst jakiejś niezwykłej, nastrojowej, nostalgicznej piosenki z wczesnego dwudziestego wieku, albo utrzymanej w klimacie takowej. 5, pozdrawiam :-)
* Jak tekst
Piotrek P. 1988 Mam tendencję do melancholii, taka moja natura.
Dziękuję za sympatyczny komentarz i życzę spokojnej nocy!
Dla mnie przegadany, aż mnie ręce świerzbią, zeby użyć nożyczek.
Taka moja natura, nie celuję w równoważnikach zdań, ale dziękuję za uwagi. Pozdrowienia!
A powinnaś, na tym polega dobre pisanie.
Pozdrawiam.
Wszędzie wetknie nos Pinokio
Podoba mi się klimat tego wiersza, bardzo ładnie namalowany --> 5 :-)
Pozdrawiam
Miło mi to słyszeć.
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
Bożeno Joanno→Klimat faktycznie... taki jakby żalem napisany trochę,
gdyż wspomnienia można wspominać, lecz nie realnie przeżyć. Chyba, że w myślach i fotografiach np.
Trzeba poczekać... aż wszystko powróci... w pewnym sensie:)↔Pozdrawiam:)↔5
Żal pięknych zachodów słońca, miasto się rozrasta, tereny zielone maleją, nawet powstał komitet obrony parku. Wiadomo, że to co minęło, nie powróci, ale czasami miło powspominać. Dziękuję za odwiedzinki i komentarz.
Pozdrowionka!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania