Pożegnanie
Puste ulice
Nocny mrok
Walizki spakowane
I mały synek
zerwany ze snu
Nie rozumiejący jeszcze nic
W pośpiechu ubrany
i już przygotowany
W daleką drogę udać się
Samolot już kołuje
A moje serce wariuje
I z oczu płyną łzy
Bo kiedy teraz Was zobaczę
I aby w szczęściu
płynoł ten czas
Serce rozdziera się na pół
A w duszy lęk i strach
Szczęśliwej drogi dałbyBóg
I cała tonę już we łzach
Komentarze (15)
Dosłowność i brak wyczucia. Tyle można rzec.
To jest prowokacyjne konto, spójrz na 'plynoł', w komentarzach nie ma takiego zamulenia... trzeba omijać, bo zaraz będzie płacz, że krzywdzimy dzieci...
Grafomanka Najgorsze, że potem taki syf zalewa główną.
Sufjen, czego się nie robi z potrzeby... serca🤣
Jesteś chyba nastawiony tylko na złe opinie nie liczysz się z uczuciami jakie płyną z głębi serca
Tak, jestem niszczycielem Twoich marzeń.
Dobrze powiedziane ale moich marzeń nie zniszczysz choć nie wiem co byś pisał
🤦
Myślę, że dyskusja powinna być o wierszu, a nie o...
Wiersz pewnie pod wpływem programu o takim zdarzeniu. Wrażliwość zostawia ślady. Błąd, zwykły, pewnie z podpowiedzi Google.
Daję 5*, aby złagodzić obyczaje.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Elizabethh, Ty pójdziesz ze mną...
do żywej spiżarni
To Ciebie wiozłem z Brooklynu na lotnisko JFK
https://www.opowi.pl/taxi-a84998/
płynoł ten czas - ?
Szczęśliwej drogi dałbyBóg - ?
Jeśli ktoś chce być traktowany poważnie, to przede wszystkim nie może popełniać TAKICH⬆️ błędów🤦♀️
Nie poprawi. Honor nie pozwala.
Dziękuję serdecznie za dobre rady pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania