Pożegnanie cz1

Popoludnie, przypominam sobie chwile spędzone z tobą Darek... kiedy ostatni i pierwszy raz się calowalismy bo miałeś wyjezdzac , spotkałeś mnie na tym cholernym przystanku przy którym mam tyle wspomnień.

Kupiłeś sobie samochód podjechałeś prowadził twój kolega Józek!

Wsiadłam, bo dawno cię nie widziałam poczułam,że mogę jeszze kogoś pokochać... ciebie?

Bez zastanowienia się wsiadłam i nagle chciałeś mnie pocałować pierwszy raz ja nie chciałam ale wcześniej trochę wypiłąm i nagle kolejny raz , gdy mnie chiałeś dotknąć ustami...uległam, potem jezdziliśmy i odwiozłeś mnie do domu, natepnie już leżałam w łóżku ,gdy ty zadzwoniłeś i zapytałeś sie]ę czy jeszcze mam ochote się spotkać ten sam wieczór ... zgodziłam się.

Podjechałes za 10 minut, całowaliśmy się pojechaliśmy pod moją koleznke ania.spyra, obok autostrady widziałam tylko światła ,choć chcialam zapamietac to miejsce rozglądałam się po polu, siedziałam ci na kolanach rozkrokirem całowaliśmy się rozpiołeś mi biustonosz ale nie zgodziłam się na nic więcej ściągałe ś spodnie ,zobaczyłeś, ze mam stringi podnieciło cię to chciałeś więcej lecz nie uległam swoim czlonkiem pod spodniami dotykałeś moj przód podniecalo mnie chcialam cos wiecej ale nie dalo sie , nie potrafilam ulec drugiej osobie, nie jestem pierwsą lepszą ..powtarzałam Ci non stop mówiłęś, ze wiesz, że jak bym była to bym tu z toba nie siedziala Jesteś jak Piotrek moze dlatego z tobą krece ...niewiem ty jak opn dotykałeś i glaskałes mą dłon....

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • elenawest 10.10.2015
    Masz strasznie dużo błędów, brakuje znaków interpunkcyjnych zwłaszcza przecinków, jak również polskich znaków, niektóre tez użyte są tam gdzie nie potrzeba. Sam tekst też jest średni. postaraj się to poprawić. Z tego względu masz ode mnie tylko 2.
  • Lady_Makbet 10.10.2015
    "[...] całowaliśmy się pojechaliśmy pod moją koleznke ania.spyra, obok autostrady widziałam tylko światła ,choć chcialam zapamietac to miejsce rozglądałam się po polu, siedziałam ci na kolanach rozkrokirem całowaliśmy się rozpiołeś mi biustonosz[...]" - pomijam błędy, zastanawiam się czy jej koleżance nie było głupio jak główna bohaterka zabawiała się przy niej z chłopakiem.
    Darek,Józek,Piotrek - straciłam orientacje o którym pisałaś...sprecyzuj
    Kupiłeś sobie samochód podjechałeś prowadził twój kolega Józek! - to jest nielogiczne, facet kupuje sobie samochód a inny robi mu za szofera..

    Jak dla mnie...no cóż.......zostawiam bez komentarza...1
  • Slugalegionu 10.10.2015
    Błędy:

    1) Popoludnie, przypominam sobie chwile spędzone z tobą (przecinek) Darek... kiedy ostatni i pierwszy raz się calowalismy (przecinek) bo miałeś wyjezdzac(niepotrzebna spacja) , spotkałeś mnie na tym cholernym przystanku (przecinek) przy którym mam tyle wspomnień. ~ Popoludnie = popołudnie; calowalismy = całowaliśmy; wyjezdzac = wyjeżdżać.
    2) Kupiłeś sobie samochód (przecinek) podjechałeś prowadził twój kolega (przecinek) Józek! ~ Plus to, co napisała Lady.
    3) Wsiadłam, bo dawno cię nie widziałam (przecinek) poczułam,(spacja)że mogę jeszze kogoś pokochać... ciebie? ~ jeszze = jeszcze.
    4) Bez zastanowienia się wsiadłam i nagle chciałeś mnie pocałować pierwszy raz (przecinek) ja nie chciałam (przecinek) ale wcześniej trochę wypiłąm i nagle kolejny raz(zbędna spacja) , gdy mnie chiałeś dotknąć ustami...(spacja)uległam, potem jezdziliśmy i odwiozłeś mnie do domu, natepnie już leżałam w łóżku(zbędna spacja) ,gdy ty zadzwoniłeś i zapytałeś sie]ę czy jeszcze mam ochote się spotkać ten sam wieczór ... zgodziłam się. ~ Nieco za długie zdanie, ale tak naprawdę nie jest to błąd; bohaterka już wcześniej wsiadła; wipiłąm = wipiłam; jakim cudem on ją odwiózł, skoro prowadził Józek?; sie]ę - nie trafiłaś: /; ten sam wieczór? Nie zgubiłeś aby na pewno jakiejś literki?; jest taka umowa, według której nie kończymy zdania za pomocą "się", napisz mi, czy się z nią zgadzasz, abym wiedział, czy wypominać Ci jej punkty.
    5) Podjechałes za 10 minut, całowaliśmy się pojechaliśmy pod moją koleznke ania. ~ Liczby słownie, imiona wielką literą; kolezanke = koleżankę; a nie pod dom tej koleżanki? Ania = Anię(?)
    6) spyra, obok autostrady widziałam tylko światła ,choć chcialam zapamietac to miejsce (przecinek) rozglądałam się po polu, siedziałam ci na kolanach rozkrokirem (przecinek) całowaliśmy się (przecinek) rozpiołeś mi biustonosz (przecinek) ale nie zgodziłam się na nic więcej ściągałe(bez spacji) ś spodnie(bez spacji) ,(spacja)zobaczyłeś, ze mam stringi podnieciło cię to (przecinek) chciałeś więcej (przecinek) lecz nie uległam (przecinek) swoim czlonkiem pod spodniami dotykałeś moj przód (przecinek) podniecalo mnie (to) chcialam cos wiecej (przecinek) ale nie dalo sie(bez spacji) , nie potrafilam ulec drugiej osobie, nie jestem pierwsą lepszą(bez spacji) ..(spacja)powtarzałam Ci non stop (przecinek) mówiłęś, ze wiesz, że jak bym była (przecinek) to bym tu z toba nie siedziala ~ Nie ma kropki na końcu zdania; ponownie trochę za długie; Spyra wielką, gdyż początek zdania, a na co to poprawić to nie wiem...; Ania mieszka obok autostrady?; chcialam = chciałam; Ci małą; ze = że; bez "swoim" przy członku, bo to oczywiste, że on był jego; cos = coś; sie = się; potrafilam = potrafiłam; wielokropek ma trzy kropki; mówiłęś = mówiłeś; ze = że; siedziala = siedziała.
    7) Jesteś jak Piotrek (przecinek) moze dlatego z tobą krece ...niewiem (przecinek) ty jak opn dotykałeś i glaskałes mą dłon.... ~ opn = ???; moze = może; krece = kręcę; wielokropek ma trzy kropki.
    Ło kurde jego mać, więcej błędów niż treści.
    0/10
    Całokształt:
    Przez masę błędów ciężko się czytało, brak też opisów emocji, a na tych chyba chciałaś się skupić.
    3/10
    Pomysł:
    Oklepany temat, a na dodatek nie zrozumiały, gdyż na przykład nie wiem, skąd te wspomnienia dotyczące przystanku. Gdyby chociaż wykonanie było ładne...
    5/10

    Średnia w skali 1-5 ~ 1,(3)

    Ocena: 1
  • Rasia 11.10.2015
    Czy pisałaś to na telefonie? Sporo błędów ze zmianą liter czy ich brakiem wygląda po prostu na pośpiech. W tekst nie da się za bardzo wczuć. Zaczyna się, kończy i tyle. Właściwie mam wrażenie, że można by to skrócić następująco: Całowali się, on chciał, ona chciała tylko trochę wypiła. Wytrzeźwiała, znowu chciała i się całowali. On chciał więcej, ona nie chciała bo i tak o innym myślała. No i tyle ;) Nie bierz sobie oczywiście tego do serca. Po prostu brakuje mi czegokolwiek, bym zapoznała się z bohaterami, polubiła ich i poczuła cokolwiek po przeczytaniu tego tekstu. Nawet to przekleństwo na początku zdało mi się takie naciągane. Przepraszam najmocniej i trzymam kciuki, by następne opowiadanie udało się lepiej :) Ode mnie 1,5 ale daję 2 ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania