Poprzednie części: Pożegnanie z bronią
Pożegnanie jesieni
Jestem za stary na cedzącą się przez babie lato
melancholię w brązach nieuspokojonych,
wytrych żurawi do nieba.
Powraca czas marnotrawny
z pokutą wstępną,
pleń zniczy przetoczy krew.
Jestem za stary na cedzącą się przez babie lato
melancholię w brązach nieuspokojonych,
wytrych żurawi do nieba.
Powraca czas marnotrawny
z pokutą wstępną,
pleń zniczy przetoczy krew.
Komentarze (4)
Aż sprawdziłem, co oznacza pleń. Dałem 5.
dzięki
Jesteś mistrzem zaskakujących metafor (pleń zniczy). Super.
ciicho, wiem
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania