Poznać człowieka
Jak się nauczyć
Żyć wśród martwych ciał
Których brudna krew
Spływa po mnie litrami
Jak poznać osobę
Nie patrząc jej w oczy
Nie podając ciężkiej ręki
W deficycie własnej tożsamości
Co ludzkie przestało być moje
Coś się kończy coś się zaczyna
Ta entropia nie ma końca
Jednocześnie dawno się skończyła
Patrz na nich jakbyś szukał
Słuchaj tylko i czekaj
Im więcej ludzi spotkasz
Tym mniej poznasz człowieka
Komentarze (4)
Ciekawy, prosty i mądry wiersz, bardzo przypadł mi do gustu. 5. :)
Ode mnie również 5 Podoba mi się ten tok myślenia.
"Nie podając ciężkiej ręki
W deficycie własnej tożsamości" - cudo.
Całe dzieło przypadło mi niezmiernie do gustu. Dobór słów - niby lekki, elokwentny, przyjemny, a cały wiersz ciężki refleksyjnie, bardzo dobry.
Bardzo podoba mi się ostatnia strofa, ogólnie cały wiersz jest przesycony taką życiową prawdą. Im więcej pragniemy mieć znajomych, tym mniej będziemy mieć przyjaciół. Nie można rozdzielać swojej uwagi w nieskończoność, w końcu ktoś na tym ucierpi, bo sklonować się nie możemy. Trochę to taka ironia, że człowiek jest istotą społeczną, ale co za dużo, to niezdrowo. Lubimy oceniać po okładce, ale żeby tak zgłębić treść księgi, to już nie za bardzo. Przykra sprawa, ale bardzo fajna refleksja. Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania