Pozory milczenia

"pozory milczenia" [4-02-2004]

 

kiedyś gdy już zabraknie miejsca

kiedy przestanę się bać

zrozumiem że

zawsze jest dokąd uciekać

a nie zawsze jest po co

 

gdy siedzę tu dziś dwudziestoletni

ślizgając się po ziemi jak lata po kalendarzu

już nie o siebie się boję

 

wcześnie zachowane pozory milczenia

siedzą na fotelu tych którzy bezszelestnie odchodzą

nierzadko zostawiając niesprzątnięty pokój

 

to co puste i bezcelowe

nagle nabiera głębszego sensu

znikają problemy z nadwagą

a kolor włosów wreszcie pasuje do koloru butów

 

nie zazdroszczę tym których czeka nagroda

którym do dziś oddaje się cześć

 

w końcu każde dobre zło

zawsze pełne jest złej dobroci

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania