Pozory milczenia
"pozory milczenia" [4-02-2004]
kiedyś gdy już zabraknie miejsca
kiedy przestanę się bać
zrozumiem że
zawsze jest dokąd uciekać
a nie zawsze jest po co
gdy siedzę tu dziś dwudziestoletni
ślizgając się po ziemi jak lata po kalendarzu
już nie o siebie się boję
wcześnie zachowane pozory milczenia
siedzą na fotelu tych którzy bezszelestnie odchodzą
nierzadko zostawiając niesprzątnięty pokój
to co puste i bezcelowe
nagle nabiera głębszego sensu
znikają problemy z nadwagą
a kolor włosów wreszcie pasuje do koloru butów
nie zazdroszczę tym których czeka nagroda
którym do dziś oddaje się cześć
w końcu każde dobre zło
zawsze pełne jest złej dobroci
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania