pozostanie po nas ślad
ciało odmierza jak zegarek
tracące sekundy minuty godziny
uciekają nam przez palce
bezpowrotnie
pozostanie po nas ślad dla bliskich
utrwalony na rodzinnych zdjęciach
pożółkłych kartkach pamiętnika
twarz już draśnięta ostrzem czasu
następna powstaje zmarszczka
ciało ze starości spętane pajęczyną
włosy siwe jeszcze na głowie
czekają by spaść niczym liście
martwe na ziemię
zmysły już nie takie sprawne
błądzimy w życiu ślepi głusi
laska pomaga chorej nodze
powoli brakuje nam już sił
zamieniając się w proch
codziennie opuszcza ktoś świat
odchodzimy ...
Komentarze (11)
Jakie nostalgiczne.
Chciałem, by taki był przekaz wiersza.
Vampire Fangs
w krater?
Opuścic to mozna swiat I portki.
Ach ci hejterzy.
Zenza
Olać ich. Ignorować i nie odpowiadać. To będzie najlepsza dla nich kara.
Zenza
Chcialam to sobie przetlumaczyc. Tak mowi moja siostra - opuscily go swiat I portki.
Olewa sie, ignoruje, nie odowiada I karze. Moze to o to chodzi.
Żartowałem :D
Co się zaczyna to się kończy.
Może ten kto się przekręcił,
jeszcze trwać - w ludzkiej pamięci.
Więc kto marzy o wieczności
musi wcześniej w niej się mościć,
Wszak do czasu,
bo nosiciel pamięci
też się przekręci.
taki jakby dosłowny naturalizm, ergo trochę topornie jak na wiersz, ale przynajmniej obraz jest wystarczająco wyraźny...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania