Niestety, nie ma tutaj nic z poezji.
To zdania, wyrażające frustrację. Nic więcej.
Wers - "aaaa" - cóż to jest?
W pierwszej strofie, mówisz o patrzeniu na ludzi i słabości, wynikającej z tego powodu. Dalej jest sprzeciw, wyrażony wobec obiektu "zdradzającego". Wyjaśnij mi, co takiego dostrzegł "podmiot liryczny", w tym tłumie osób?
Ogólnie, zalecam poczytać poezję. Choćby koleżanek i kolegów, na tym serwisie. (Są tu utalentowane osoby)
Autor oddając wierz w przestrzeń publiczną poddaje go osądowi innych.
Z tym się trzeba liczyć. Możesz nawet tu napisać, że to jest opowiadanie, ale czytający będzie miał swoje zdanie.
Jeśli coś jest podzielone na wersy, wcale nie oznacza, że jest wierszem.
zrobiłam to świadomie . proszę sobie zobaczyć inne moje wiersze, tak po prostu wygląda mój styl pisania . i nie będę go zmieniać, bo nie zamierzam udawać szymborskiej ani słowackiego, bo wielkim poetą nie jestem .
Jestem fanką Twoich matematycznych wierszy. Uważam, że są kapitalne!
Powyższy tekst ma pewną surowość, szorstkość i brak mu obróbki, co też bardzo lubię, ale nie przemawia do mojego wątłego serduszka. To na pewno jego wina.
Ja nie wnikam jaki masz styl, bo tak się składa, że ja mam własny gust.
I to mój gust decyduje o mojej ocenie, a nie Twój styl.
Nie wciskaj mi więc własnej ideologii poetyckiej, bo teraz wiersz jest własnością publiczną i równie dobrze można się nim zachwycać, co go zjechać.
Komentarze (10)
Niestety, nie ma tutaj nic z poezji.
To zdania, wyrażające frustrację. Nic więcej.
Wers - "aaaa" - cóż to jest?
W pierwszej strofie, mówisz o patrzeniu na ludzi i słabości, wynikającej z tego powodu. Dalej jest sprzeciw, wyrażony wobec obiektu "zdradzającego". Wyjaśnij mi, co takiego dostrzegł "podmiot liryczny", w tym tłumie osób?
Ogólnie, zalecam poczytać poezję. Choćby koleżanek i kolegów, na tym serwisie. (Są tu utalentowane osoby)
czytam poezję, a to czy jest czy nie jest to wiersz to chyba decyduje autor.
Autor oddając wierz w przestrzeń publiczną poddaje go osądowi innych.
Z tym się trzeba liczyć. Możesz nawet tu napisać, że to jest opowiadanie, ale czytający będzie miał swoje zdanie.
Jeśli coś jest podzielone na wersy, wcale nie oznacza, że jest wierszem.
zrobiłam to świadomie . proszę sobie zobaczyć inne moje wiersze, tak po prostu wygląda mój styl pisania . i nie będę go zmieniać, bo nie zamierzam udawać szymborskiej ani słowackiego, bo wielkim poetą nie jestem .
Jestem fanką Twoich matematycznych wierszy. Uważam, że są kapitalne!
Powyższy tekst ma pewną surowość, szorstkość i brak mu obróbki, co też bardzo lubię, ale nie przemawia do mojego wątłego serduszka. To na pewno jego wina.
Może następnym razem✌
Ja nie wnikam jaki masz styl, bo tak się składa, że ja mam własny gust.
I to mój gust decyduje o mojej ocenie, a nie Twój styl.
Nie wciskaj mi więc własnej ideologii poetyckiej, bo teraz wiersz jest własnością publiczną i równie dobrze można się nim zachwycać, co go zjechać.
a niech sobie decyduje, ale warto wziąć pod uwagę tło a nie jeden wycinek.
Nie wiadomo co rozumiesz pod pojęciem tło i wycinek, to sorry...
serio czas zaczac dodawac przypisy xD dobrze mowilam
Ano taki prosty i głupi jestem, że nie rozumiem tła i wycinka.
Życzę lepiej wyrobionych czytelników.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania