Pozwólcie mi palić u was w pokoju

Pozwólcie mi palić u was w pokoju,

Otwórzcie na oścież okna i drzwi

I dajcie mi usta wasze całować,

Całować do bólu ostrego i krwi.

 

Niech smród papierosów wypełni ten pokój, Zapałki niech porwą smutek i mrok.

Pozwólcie, kochanie, swe ręce całować,

Aż do momentu, gdy zaśnie ta noc.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania