Praca

Ukształtowany przez pracę, przez kurz, pot i łzy,

W promieniach słońca i okowach mrozu, smagany wiatrem,

Przyszło mi mierzyć się z życiem, znając tylko ciężką pracę.

Nie nauczony czerpania radości, odpoczynku i zabawy,

Oddałem najpiękniejsze lata pracy.

 

Nie zaznawszy piękna i kolorów świata,

Zatraciłem się w nieustannej walce,

W chwilach, gdy odpoczynek był luksusem,

A radość — czymś nieosiągalnym, obcym.

 

Wiele zrobiłem, lecz nie potrafiłem zachwycić się światem,

Tłumiąc umysł, pragnienia i żądze,

Bo ważniejsza była praca, i w tym utkwiłem na długie lata.

 

Samotne rozmyślania, niekończące się dialogi z sobą,

Piękny umysł to wyzwanie —

Gdy nie podołasz, przynosi ból i cierpienie,

Bo odwieczne pragnienie bycia wielkim nigdy nie ustaje.

 

Z upływem lat, zbliżając się do końca drogi,

Chciałbym dać światu coś, co go zauroczy,

Co zachwyci, co rzuci na kolana —

Czy to tylko fikcja?

 

I znów te klebiące się myśli,

Czasem tworzą piękne, gładkie zdania,

Innym razem są niezdarne, wręcz brudne,

Ale ciągle… tak bardzo ludzkie.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista rok temu
    Pięknie napisane masz5*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania