We wcześniejszym rozdziale podczepiono schemat tatuażu. Dla zainteresowanych warte zerknięcia. To mój trzeci rysunek od czasów plastyki, sorry za jakość, lepiej nie umiem, cudów nie zdziałam.
rysunek ujdzie hehe, co do tego działu nie jestem wielką znawczynią ale cała ta dyskusja była dla mnie mało efektowna, taka jak by płytka. Jak by nas siłę przeciągana. Mogło wydaje mi się być inaczej. Początkowy opis dla mnie jak zawsze na plus. Dla mnie ta część nie była słaba ale czegoś brakował. wybacz ale tym razem 3 :)
serce mi się krajało, ze daję tak niską ocenę, bo to jedno z moich ulubionych opowiadań, ale ten dział jakoś mi brakowało czegoś; szkoda, ze się nie wypowiesz ale pewnie to było jakieś posuniecie z Twojej strony :)
kurczę, jestem w sytuacji Burtona w tym momencie. chciał bym, ale nie mogę. to co się stało to jeden z kluczowych momentów. wyjaśni się z czasem. na prawdę, nie chcę spoilerować bo jedno zdanie, jedno słowo z mojej strony i wszystko runie jak domek z kart
ok, poszła prośba edycji do moderatorów. może lepiej, może gorzej. na pewno ktoś kto nie doczytał przed zmianą stwierdzi że niespójność względem następnego rozdziału, trudno, skończę historię to i tak rozdział po rozdziale pójdzie cenzura/poszerzenie
Komentarze (10)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania