Prawda
Uchyl tylko, nie całą otwieraj
gdyż dech zapiera, rozrywa oczy
Weź sobie skrawek, masz w czym wybierać
nie daj się całą prawdą przytłoczyć
Uchyl tylko, nie całą otwieraj
gdyż dech zapiera, rozrywa oczy
Weź sobie skrawek, masz w czym wybierać
nie daj się całą prawdą przytłoczyć
Komentarze (11)
Krótko, ale bardzo gęsto. Trochę jak instrukcja by nie zgubić siebie w zetknięciu z czymś zbyt intensywnym.
Hej, Absens :)
Hej, na trochę mnie zabrało
Też część ukrytej PRAWDY. Mercosur: Déjà vu. Historia Magistra Vitae Est”,
**Przed nim rozciągało się pole, które według prawideł dziadów powinno być dumą gospodarza. Dziś było jego przekleństwem.
Zamiast żąć, Jakub wziął pochodnię.
– Jakubie, czyś ty oszalał? – głos żony drżał, gdy wybiegła z chałupy. – To chleb! To na zimę!
– Spójrz na to! – Wskazał na sąsiednią wieś, gdzie zarysy stodół uginały się pod ciężarem zboża, którego nikt nie kupował. – Z Ameryki przywieźli tańsze. Statek za statkiem. Nasi handlarze wolą kupić tam, za oceanem, bo taniej niż u nas. To, co mamy, jest warte mniej niż pył na moich butach.
Zarządca dworu (dziś rząd) mówił to samo: "Nie opłaca się zbierać, panie Jakubie. Koszt kosiarzy przewyższy zysk. Zostawcie to, albo spalcie, przynajmniej ziemia zyska popiół".
Ogień chwycił natychmiast. Suche łany, które miały karmić rodzinę, teraz huczały niczym zapalona słoma. To nie był akt rozpaczy wariata. To był pogrzeb. Pogrzeb dawnego porządku, w którym praca rąk na własnej ziemi gwarantowała byt. Teraz, w obliczu wielkiego świata, który stał się nagle tak mały, że zboże z Ameryki podróżowało tysiące kilometrów, by zniszczyć polskiego chłopa, Jakub stał i patrzył, jak płonie jego praca.**
Oby do tego nie doszło. Było by żal.
Sokrates Niestety u nas z prawdą jest zawsze na opak.
Pamiętam jak tefałeny gardłowały o głodującej Afryce, z powodu blokady wwozu do Polski zboża z Ukrainy przez poprzedni Rząd. Okazuje się, że ta rzekomo głodująca Afryka wcale nie była odbiorcą tego zboża z agroholdingów, będących własnością zachodnich karteli. Duża ilość zalegała i zalega Polskie magazyny, doprowadzając do bankructwa rolników.
Po prostu taka prawda na skróty, jak według pytania Piłata :"A cóż to jest PRAWDA?"
realista Rzeczywiście tak było ale o tym się już nie mówi i nie pamięta
Jedna zwrotka, a ile przesłania!
Właściwie jak tak teraz o tym myślę, to ma to sens z samą treścią utworu. Nie trzeba czytać nie wiadomo jak długich, mosiężnych wierszy, czasem starczy jedna zwrotka, która wszystko klaruje.
Dzięki
Rymowanka zgrabna, niestety brak tu rzeczowości. Otóż prawda jest bezprzymiotnikowa, a więc nie ma jej w kawałkach. Podobnie jak nie ma kawalka ciąży.
Ponieważ "trochę prawdy", to już kłamstwo, przesłanie w rymowance jest kłamstwem. Nawet jeśli niezamierzonym.
A proszę bardzo pana filozofa o definicję prawdy :)
Co to jest cała prawda, czyja prawda, z jakiego punktu widzenia prawda, przecież my nawet nie wiemy czy świat jest realny czy iluzoryczny?
A kawałek ciąży jest, np ciąża urojona, jest w swerze psychicznej a w fizycznej już nie, albo w innych dość paskudnych okolicznościach, które sobie odpuszczę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania