Poprzednie części:  prawda nie zawsze jest okrutna

prawda okaże się prawdą?

wolny za skromny

nieobojętnie przejęty

przesiąknięty paniką dziczy

każdym świtem gasił światło

pierwszy wychodził z klatki

w kapturze chował świeże myśli

na uszach z muzyką

znikał za rogiem

przystanek czerwony autobus

zamknięte drzwi

siadał sam

w końcu tym się odróżniał

wiedział coś więcej

to go bolało

podpisana umowa związała mu ręce

nie mógł w życiu się ustawić

wolny

skromnie czeka w kolejce

na miejsce w Niebie

potem jakoś to zleci

ma nadzieję

ale czy

prawda okaże się prawdą

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania