prawidło
rozpylasz czyjąś aurę ze swoich kaloszy
a życie nie jest nauczycielką do brania na biurku
fantazją z dobrym finałem w przedbiegach
od matczynej siary do wilka w kościach
tylko podmianą naskórka na starszy
ale nie chciałbyś pozostać niezerowym punkcikiem
zapakowanym próżniowo z częścią odbitego światła
według jednej z teorii
nie nauczysz się sarkazmu gruntującego
plagę myszy nie pozbędziesz
ochrony szmiry tombaku i ciarek
w plecach pochylanych nad tobą
Komentarze (1)
do brania na biurku...
tylko podmianą naskórka
na starszy" - zabieram, bo nie tylko trafne, ale cudnie
zapisane.
Zostawiam piątaka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania