Przyznam, że nie czytałem, zacząłem kiedyś, ale się zniechęciłem. Ja oczywiście też nic nie mam do innych, nawet ateizmu, bo nie znam czyichś prawdziwych myśli. A uczynki, skąd mogę wiedzieć, jaka jest ich pobudka? To sprawa między człowiekiem a Bogiem. Rozumiem, że nie każdemu może pasować język Kościoła. Ja go uwielbiam, jest słodki.
Martyna, przepraszam za tamten wiersz o spowiedzi...
Wyspowiadałem się z niego dzisiaj.
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor↔Wiesz, że czasami dziwnie jarzę, zatem ów tekst, to tak trochę, jak układanie puzzli, w obraz,
którego całości, można nigdy nie zobaczyć, chociaż jest przed oczami, ułożony.
Też sądzę, że prawdziwe motywacje, będą znaczącym meritum. Nie jeno uczynki:)
Jak rzekłeś. Nie siedzimy w czyiś głowach:)↔Pozdrawiam?:)
Komentarze (6)
Ja to chyba nic nie mam do innych wierzeń czy przekonań, ale tylko wtedy gdy nie "dotykają" mojej wiary. Też tak macie?
Pobog, a napiszesz coś o islamie? Koran jest ciekawy, czytałeś?
Przyznam, że nie czytałem, zacząłem kiedyś, ale się zniechęciłem. Ja oczywiście też nic nie mam do innych, nawet ateizmu, bo nie znam czyichś prawdziwych myśli. A uczynki, skąd mogę wiedzieć, jaka jest ich pobudka? To sprawa między człowiekiem a Bogiem. Rozumiem, że nie każdemu może pasować język Kościoła. Ja go uwielbiam, jest słodki.
Martyna, przepraszam za tamten wiersz o spowiedzi...
Wyspowiadałem się z niego dzisiaj.
Pozdrawiam ?
Tylko nie Prawie i Sprawiedliwie!
Spokojnie, aż tak mi nie odwaliło ?
Pobóg Welebor↔Wiesz, że czasami dziwnie jarzę, zatem ów tekst, to tak trochę, jak układanie puzzli, w obraz,
którego całości, można nigdy nie zobaczyć, chociaż jest przed oczami, ułożony.
Też sądzę, że prawdziwe motywacje, będą znaczącym meritum. Nie jeno uczynki:)
Jak rzekłeś. Nie siedzimy w czyiś głowach:)↔Pozdrawiam?:)
Dzięki. Jest w sumie zasada po owocach ich poznacie, ale po czym poznać owoce?
Pozdrawiam również ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania