prędzej połączą się nasze mosty, niż nasze brzegi
po twojej stronie rzeki ubity trakt
a jeszcze głębiej wykarczowany las
sosnowy las sumień i głos się jeży
po mojej stronie rzeki piaszczysty szlak
połączył na wieki łąki zwaśnione
goryczką pól rzepakowych
nasze przeczucia wpatrzone w blady nurt
po obu stronach rzeki bawią się tatarakiem
wstrząśnięte ale nie zmieszane nocnym chłodem
rozchodzą się
po śladach
wracając
do swoich domów
Komentarze (45)
Bardzo podoba mi się tytuł i pierwsza strofa najbardziej.
Świetny pomysł i wykonanie.
Dzięki Roma :)
jeśli są mosty, (z kontekstu wynika ich rola) to brzegi już połączone.
Na początek błąd rzeczowy, a to nie rodzi zaufania do rzetelności przekazu.
Czasami ireneo jest taka przepaść między ludźmi, że nie zasypiesz jej ziemią i nie posiejesz tam trawy
Ireneo
W poezji to się nazywa paradoks, zabieg pozornie wbrew logice, żeby zaskoczyć czytelnika ¬‿¬
Asteria
a xasypanie ziemią i zasianie trawy likwiduje przepaść? Zdecydowanie lepiej jest rozumne posługiwanie się mostami. Jeśli sugerujesz metaforycznie to nie piasek nawet szczerozłoty a słowa uczynki jako mosty. Jeśli są btzegi i łączą je mosty no to oczekiwanie spełnione. Skąd pomysł na łączenie mostów... zabierać je brzegom?!
Szpilka
nie zaskoczyłaś mnie :) Ty masz zawsze szersze spojrzenie
ireneo
w tym wypadku, po pierwsze obie strony muszą zacząć budowę mostu, bo jeden most to za mało na dobre relacje, a po drugie, taki most połączy dwa różne światy, ale nie brzegi człowieka w metaforycznym odniesieniu. Masz swój brzeg? nigdy nie bolało, gdy ktoś dotykał?
Asteria
'sosnowy las sumień i głos się jeży'
Fantastyczna fraza, cały wiersz ciekawy. Dzięki, się trochę 'naumiałam' o poezyi ¬‿¬
Szpilka
Tak, ale tu nie ma paradoksu a jest zaprzeczenie.
Jeśli jest most, to łączy. Obojętnie co gdyż taka jest rola mostu. Owszem gdyby prezentować to na etapie zamysłu i zamiaru, z konkluzją - w tej sytuacji stawianie mostu jest marnotrawstwem...
Wnioskowanie zaś - prędzej mosry się połączą - to już bełkot podobny temu że szybciej niedziele zejdą się do kupy.
Szpilka
to ja dziękuję, za czytanie...mi w myślach :)
Ireneo
Zaprzeczenie to właśnie paradoks albo antyteza ¬‿¬
Ireneo
W wierszu Szymborskiej wyraźnie widać paradoks:
Vermeer
Dopóki ta kobieta z Rijksmuseum
w namalowanej ciszy i skupieniu
mleko z dzbanka do miski
dzień po dniu przelewa,
nie zasługuje Świat
na koniec świata.
Namalowana kobieta na obrazie Vermeera nie może codziennie przelewać mleka, bo jest namalowana, a nie żywa ¬‿¬
Asteria
Zwykle jest tak że nawet realista wie po co jest most. Nonsensownym jest stanie na moście łączącym brzeegi i wnioskowsnie że ten most prędzej połączy się z innym mostem niż połączy te (połączone przecież) brzegi . Wasze brzegi i wasze mosty. Zarówno brzegi są jak i mosty które już je łączą.
To jakbyś patrzyła na noworodka z uwagą - szkoda poczynać bo z tego bzykania nie powstanie dziecina.
Powstała przecież więc o co chodzi?!
ireneo
mówi się, że most łączy dwa brzegi, ale brzegi nadal są osobne
łączy dwie przestrzenie po obu stronach rzeki
nie chcesz żyć po prawej stronie, a druga osoba po lewej stronie
na środku mostu mozna sie spotkać, ale nie ma tam wspólnego życia
jest ryba i rybak, ich mostem jest wędka
i co z tego wyniknie? wiadomo :)
uciekam, bo obowiązki czekają :))
Szpilka
twórczość Szymborskiej opiera się często na paradoksach istnienia
Asteria
Nio ¬‿¬
A ja w tych pieknych obrazach przyrody wyraźnie czuję odbite emocje, zarówno dystans, jak i delikatną nadzieję na powrót do siebie.
Dokładnie
są emocje, jest dystans, ale czy warto odbudowywać spalone mosty, relacje?
warto, tylko wtedy, kiedy dwa światy po obu stronach rzeki można wymieszać :)
Bardzo przyjemnie się czyta! (5) ✨
Takie sobie, koło poezji to nawet nie leżało , ale wstało, porwało i przeminęło z wiatrem :))
Pozdrawiam
bardzo obrazowe ukazanie dystansu między ludźmi, podoba mi się
Żeby była prawdziwa bliskość, nie wystarczy zbudować most
Dzięki Domi
Asteria, tytuł mnie przyciągnął.
Kto jest ślepy, nie znaczy, że jest ślepy -:)
''prędzej połączą się nasze mosty, niż nasze brzegi'' — a wiesz, że to całkiem możliwe?
Notopech
wiem, z autopsji :)
dziękuję za komentarz
Asteria, hehehe, a z czyjej autopsji to wiesz, jeśli mogę zapytać?
-:)
Notopech
coś na ten temat wiem, uwierz :)
Asteria, ja już nie muszę wierzyć -:)
Narysuj sobie X Y Z — aby nanieść je na siebie.
Zobaczysz coś z ciekawości.
co widzisz?
Notopech
nie wiem czy mi się uda :))
Notopech
klepsydra?
Asteria, no! ... a dalej
Notopech
dalej nie wiem, poddaję się
'prędzej połączą się nasze mosty, niż nasze brzegi'' — a wiesz, że to całkiem możliwe?
A teraz? ...
Notopech
teraz chyba widzę
jeżeli dobrze patrzę :)
Asteria, można podróżować.
Notopech
zagadkowa z Ciebie osoba
chyba na innym portalu też pisałeś :))
Asteria, na innym portalu, owszem. Mam zaległości, które pragnę nadrobić
Notopech
to ja w drugą stronę
odrobinę za długo tutaj się zasiedziałam :)
pisz, bądź sobą, bo tylko to się liczy
Asteria, no ok, zawsze będę sobą.
Uśmiech zostawiam.
Notopech
będę zaglądać
Ci w oczy jak piszesz :))
Asteria, HEHE. Pokażą coś temu Światu (stop robię, bo wyjawię...)
Łączy nas rzeka, nie mosty.
Pozdrawiam Asie :)
Beloniusz
rozbiłeś bank, to za mało powiedziane
zapamiętam te słowa
dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania