Pretty Woman

Przez nocne światła miasto snem płynie,


a ona w sukni z mgły muślinowej

uwodzi, kusi, zmysły rozpina…

Gdzie się pokaże, gwiazdy znikają.

 

Przechodniom oddech w piersi zapiera,

po szarym bruku krocząc tanecznie.

Nie jest marzeniem, lecz jego źródłem,


w niej płonie miłość promieniem wiecznym.

 

W każdym jej geście, w każdym spojrzeniu,


grawitacyjne zauroczenie.

Twe zmysły zwodzą, tuląc w ramionach

śnisz o niej nocą – to twoja żona.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania