Poprzednie częściprimavera

primavera

wybuchnęłaś wiosną

uśmiechem

po lewej stronie wiersza

musiało się wydarzyć

to niedzielne spotkanie

 

zagubiona jaskółka

co prawda

były dwie

nad krawędzią pustej kartki

 

zanim pojawiły się słowa

czekałem na końcu zdania

padał deszcz

a ty recytowałaś swoje niebo

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Grain 2 miesiące temu

    Jerzy Witlim, autor Vademecum grafomana, mógłby czerpać przykłady, z prawie wszystkiego, co napisałeś,
    w ścisłym związku z przychylnymi komentarzami.
    Jako uzupełnienie.

  • kigja 2 miesiące temu
  • kigja 2 miesiące temu

    Nie czytaj graina! To wstrętny truteń!

  • Grain 2 miesiące temu

    cbdu

  • marekg 2 miesiące temu

    Jako uzupełnienie -mógłby.
    Jak każdy .

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Ładny wiersz ☺️Ty wiesz, że ja wracam do Twojej poezji😉ode mnie 5 … dałam już wcześniej. Pozdrawiam😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania