stańmy murem
w obrębie
zanim utną
temat póki dyskusja ma ręce i nogi
nie traćmy głów
Pro gramAutor: PolaroidCzytano 105 razyData dodania: 16.06.2026
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 2
Zaloguj się, aby ocenić10
Nie traćmy głów straconych już aż tyle..... Jak tam twój szpak ? mojego liście uszeleściły na gałęzi
A mój ma się całkiem dobrze. Przysnął... może przez porę.. może z tęsknoty..
Jesteś taki nocny Marek Jak ja
Wierszem jestem przerażony Oczyma wyobraźni widzę zakaptużoną postać z toporem w biurze. Czy to wiersz czy ja me zmysły tracę
Schowaj mnie u siebie w szafie Jamnik mi nie straszny Głowę moją oszczędź
Przytul się do jamnika. Jest aksamitny. Miłe to :)
Nawet o tym nie pomyślałem ,dzięki. Mam nadzieję ,że moja chropawość Jego nie przerazi
Spokojnie. Przy nim wszystko łagodnieje :)
Nawet moja broda?
Spróbuj
opowiesz rano :) Dobranoc...
Puszczę ci Vivaldiego tak po cichutku szybko zaśniesz dobranoc
Jamnik też już śpi
Było super ogrzany aksamitem Twojego jamnika przestałem się bać Nawet twój wiersz zaksamitniał. Magiczny ten jamnik
A i jeszcze Nie chcial Vivaldiego Zażyczył sobie Clair De Lune Debussyego Prawdziwy koneser
lubi spokój .. ot co.. :)
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (16)
Nie traćmy głów
straconych
już aż tyle.....
Jak tam twój szpak ?
mojego liście uszeleściły na gałęzi
A mój ma się całkiem dobrze.
Przysnął... może przez porę.. może z tęsknoty..
Jesteś taki nocny Marek
Jak ja
Wierszem jestem przerażony
Oczyma wyobraźni widzę zakaptużoną postać z toporem w biurze.
Czy to wiersz czy ja me zmysły tracę
Schowaj mnie u siebie w szafie
Jamnik mi nie straszny
Głowę moją oszczędź
Przytul się do jamnika. Jest aksamitny. Miłe to :)
Nawet o tym nie pomyślałem ,dzięki.
Mam nadzieję ,że moja chropawość
Jego nie przerazi
Spokojnie. Przy nim wszystko łagodnieje :)
Nawet moja broda?
Spróbuj
opowiesz rano :)
Dobranoc...
Puszczę ci Vivaldiego tak po cichutku szybko zaśniesz dobranoc
Jamnik też już śpi
Było super ogrzany aksamitem
Twojego jamnika przestałem się bać
Nawet twój wiersz zaksamitniał.
Magiczny ten jamnik
A i jeszcze
Nie chcial Vivaldiego
Zażyczył sobie Clair De Lune Debussyego
Prawdziwy koneser
lubi spokój .. ot co.. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania