Próba zapisu
Światło wpada przez okno,
co noc układam w głowie tekst.
Składnia rozpada się na białym tle,
litery pokrywa rdza.
Pióro powoli nią ocieka.
Światło wpada przez okno,
co noc układam w głowie tekst.
Składnia rozpada się na białym tle,
litery pokrywa rdza.
Pióro powoli nią ocieka.
Komentarze (2)
Oj pachnie pesymizmem, stagnacją. Ale dlaczego? Czytałam Twoje wiersze - jest potencjał. Z mojej perspektywy wyglada to tak jakbyś potrzebował " czegoś" co Cię pchnie naprzód. Pozdrawiam🙂
Muza milczy..
Struna wydaje pusty dźwięk
Pozostał tylko wiatr
I tak toczy się świat
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania