Próbuję uchwycić realność...
zamknąć ją w ramionach
nie raniąc wrośniętych skrzydeł
wyrywając pojedyncze pióra
budzę wciąż wspomnienia
zostaną na zawsze zapisane światłem
a ja chcę wyjść spoza fizyczności
nie wstydząc się przecież
nie stanę wprost w rozpiętej koszuli
ukazując kontur wyrytego księżyca
między piersiami na linkach
nie do zerwania przez obce oczy
mam otwarte stojąc przed tobą naga
bez tajemnic...
nie ulegając samospaleniu
Komentarze (12)
🌸🌻
Wszystkiego dobrego
w Nowym Roku
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
...Do szuflady😘↔Wiersz ma w sobie, to coś🌻→lecz samospalenie→w dosłownym sensie,
jest niewłaściwym pomysłem. Z kupką popiołu, to już nawet nie można pogadać.
Pozdrawiam🌻
andrew🙂
Dla Ciebie również najlepsze życzenia na Nowy Rok🌸🌻
Pozdrawiam serdecznie.
Dekaos Dondi 🤣🤣🤣
No przecież wiesz najlepiej, że ja z tego popiołu -jak ten Feniks... a Ty mnie od razu chcesz na tę szufelkę = to może mnie w ogóle zdmuchnij heeen - poza ten najdalszy horyzont/tylko uważaj na oczy = na wypadek, gdybyś pod wiatr dmuchał🤣🤣🤣
ZdrawiamPo i ja 😘
No co za nietakta dopuściłam się ja... zabieram cud piękności słoneczniki/poszukam w nich ziarenek🤣🤣🤣
... Do szuflady↔😘Skoro tak Tyś jak feniks, to jam ucieszony, takim obrotem feniksa.
A gdzie mi tam w głowie, na szufelkę Ciebie i rozwianie🤣
To już bym wolał, by popiół wirował wokół mnie.
Skoro tak uroczo rzekłaś, to jeszcze dam Ci🌻🌻🌻
😘-:3)))~☆~☆
Dekaos Dondi 😘
"To już bym wolał, by popiół wirował wokół mnie."
Ale chyba bardziej w okolicy szyi/ewentualnie torsu, bo w jeszcze pomyślę, że masz na sumieniu jakieś grzechy/gdyby drobinki mnie spadły były na głowę Twą😂😂😂
A skąd Ty bierzesz o tej porze takie piękne słoneczniki/pewnie od pani Krysi zza rogu... no ma kobita rękę do kwiatów. Może te będą miały chociaż jedno ziarenko, bo tamte były puste.
A skoro nie boisz się zarazy... taki bezpośredniak
😘🤣😘🤣🤣—:3)))~☆~☆~☆~
(tylko nos gorączkowo - kataralnie mi się wydłużył)
* wygumkuj 'w' poBoprzedJeszcze,/tylko nie mów mi, że znowu zgubiłeś gumkę🤣
... Do szuflady↔Ja?→Jakieś grzechy?↔Jam święty jest prawie😂
Nie od żadnej Krysipani, tylko wyhodowałem na Księżycu, wszak nie pamiętam,
po której stronie, lecz połowę kogut Twardowskiego wpierdzielił,
a niech mu tam na zdrowie będzie 😘
Nie były puste, lecz przezroczyste. Znowu nie pomacałaś.
"tylko nos gorączkowo - kataralnie mi się wydłużył"→to fajnie, że przez katar...🤣
Mam tylko gumki recepturki🤣
🌻—–:3)))~🌻~☆~🌻
Deka - osiu😘🤣
"Jakieś grzechy?↔Jam święty jest prawie"
No tak ~prawie~... a to przecież robi różnicę "
"wyhodowałem na Księżycu, wszak nie pamiętampo której stronie, lecz połowę kogut Twardowskiego wpierdzielił,a niech mu tam na zdrowie będzie 😘Nie były puste, lecz przezroczyste. Znowu nie pomacałaś."
Pewnie po tej ciemnej stronie i dlatego przeźroczyste, a teraz Twardowskiego i koguta chcesz mi wsadzić do oczodołu...
No macałam i macałam... nawet rozcierałam, i tylko dłoń mi się w pięść zacisnęła, bo jak inaczej miałam poczuc tę przezroczystość🤣
Ale ZARAZ, ZARAZ- skoro na księżycu... EUREKA!
Tyś to mój Mały Książę przecież... tylko tym słonecznikiem zasłoniłeś tepłatki różane/ no xo ja gadami - całą różę... tulko nie wyprowadzaj mnie z błędu, bo tylko na szufelkę i do biodegradowalnika.🤣
" mam tylko gumki recepturki"
To bardzo dobrze = przygotuj tylko co trzeba... i robimy noworoczne weki🤣
"to fajnie, że przez katar".
A jednak Cię zaraziłam, bo Tobie wydłużył był się podwójnie, ale to nic, są przecież receptórki🤣
SyMy
Zabieram wszystkie słoneczniki = przez gęste sito będę odzyskiwać tę przezroczystość ziarenkowość🤣
—😘—:3(((~☆~💥~☆~☆
a widzisz co ja umiem potrafić zrobić... przebiłam Cię na przestrzał🤣🤣🤣
*RECEPT... URKI🤣
Osobiście wolę tajemniczość, nutkę niedopowiedzenia. Chociaż zawsze jest coś, co ciągnie do realności nawet takiego starego romantyka jak ja. 😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania