procedura
obumieranie sił do życia
uśmiechów wrześniowe agonie
i myśli ciepłe do maja na gwoździu
odwieszone
a ja w swetrze zapięty pod samą szyję
uczę się dotykać rzeczy zimnych
przez rękaw
i nie czekać na "byle do"
jak jesień nie czeka
by zabrać co nadal ciepłe
Komentarze (27)
Nie wolno sięgać po zajęte .
Co
naj w trybie bettina
"uczę się dotykać rzeczy zimnych przez rękaw" - aż bym to pożyczył
Nie pożyczaj co. Nie twoje
naj, kup se rower
Myślę że możesz.
NinjaC dawno nam rower Elops przedrostek Elo znaczy Święty
mam *
najmniejsza, tej poprawki mam* tu mi właśnie brakowało
mam rower!
zamieniłabym sweter na koszulę, bo jakoś swetry zapinane pod szyję... nie wiem, ale jakoś tego nie widzę
Bardzo wygodne. I bardzo ciepłe.
JagVetInte, ale pod samą szyję zapinane?
Grafomanka tak, suwak zaczyna się mniej więcej w połowie klatki piersiowej
Jag, graf to gorąca dziewczyna, po co tłumaczysz
NinjaC No, ok. My bad.
JagVetInte, fakt, suwak, ja guziki zobaczyłam... xD
''uśmiechów wrześniowe agonie'', to fajne, Ninja, ten drań, zabrał już najlepsze...
Grafomanka się zdarza 😅
Grafomanka to był punkt drugi, Ninja wyłapał trzeci. Czym chata bogata 😶🌫
JagVetInte, nie lubię jesieni... unikam nawet nazwy, żeby mnie nie dotknęła xD
Ksiądz dziekan miał sen ... Na a końcu powiedział że ,,do nieba to się idzie tak szybko jak na rowerze albo po kolana w błocie "
Uważaj bo rozpustnicy do nieba nie idą!
Przykazanie mówi ,,Nie cudzołóż" Idę stąd ,czuję niesmak.
https://youtu.be/yBLdQ1a4-JI?is=RFiQSQ33eCZ0Z2yy
Podoba mi się bardzo ten fragment z odwieszanymi na gwóźdź myślami.
Jest klimat, smak jesieni...
No właśnie ten wers pierwszy wystartował. Gdzieś tam w głowie. Fajnie, że go złapałaś.
Każdy ma jesienny, mam I ja 😉 dzięki. Smak ziemisty.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania