Proces

Jesteś oskarżony

o zabicie żony.

Teraz wypowie się świadek.

"Tadeuszu, Tadziu, Tadek,

to ja twoja żona,

ta wiecznie obrażona.

Dlaczego mnie zabiłeś?

Tak głęboko nóż wbiłeś?

Czy byłam za stara?

Teraz żyję jako zjawa.

Może już nie byłam piękna,

za mało stałam się ponętna?"

Teraz zapadnie wyrok -

"Do więzienia na rok."

"Nie!!!"-"Kara śmierci"

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Okropny 28.02.2016
    Rym "stara - zjawa" psuje efekt.
  • Lotta 28.02.2016
    Ups...
  • Lotta 28.02.2016
    Ale dzięki za opinię. :)
  • Rasia 28.02.2016
    "to ja twoja żona" - przecinek po "ja"
    ""Nie!!!"-"Kara śmierci"" - spacja po myślniku
    Ten wiersz nie należy do Twoich najlepszych, bo rzeczywiście gubiłaś gdzieś rymy, ale pomysł sam w sobie mi się podoba. Szkoda, że go bardziej nie rozwinęłaś. Tym razem 3,5 czyli 4, ale czekam na więcej i nie przejmuj się, każdemu zdarza się lekki spadek formy :)
  • Neurotyk 08.03.2016
    I tego nie komentowałem??? A pamiętam, ze czytałem, chyba jeszcze bałem się dawać komentarze, bo zaczynałem przygodę z opowi, a więc: piękna, jeżeli można tak to ująć, groteska, zza grobu żona domaga się śmierci dla męża i na dodatek jest powołana jako naoczny świadek, pierwszorzędny paradoks stworzyłaś, gratuluję pomysłowości, wiersz taki w stylu Szymborskiej, lekko na ciężki temat, 5 :)
  • Lotta 08.03.2016
    Dziękuję Ci bardzo. =)
  • O-Ren Ishii 18.03.2016
    Ten mi się już mniej podoba, ale nie jest zły. Sytuacja niesamowicie ciekawa i opisania z humorem, ale ze strony technicznej jest odrobinkę gorzej. Tutaj zostawię 4 :D
  • Lotta 18.03.2016
    Ok, też dobrze. I dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania