Promienie, które zostały.

Może jeszcze troszeczkę słońca

na zarumienione już ciało.

 

Och, życie — tak.

Bardzo cię kochało!

 

A ty uległaś rozpaczy wędrówce,

szukając i czekając na dni,

dalej kochając.

 

Och, życie kochało cię bardzo,

a ty zapomniałaś,

znowu zaufałaś.

 

Nie tą drogą podążasz —

szeptało czasami.

 

Mówiło śmiało:

„Poczekaj chwileczkę,

nie spiesz się nadto,

nie poganiaj.

Przeżyj jeszcze jedną wycieczkę.

 

I promienie słońca

poczuj na swym ciele.

Zamknięte oczy, spokój —

czy to tak wiele?”

 

I życie tak bardzo cię kochało.

Pozostało przy tobie,

a potem już tylko trwało.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates miesiąc temu
    Ciekawie ukazana refleksja nad życiem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania