Promyk
W odmętach myśli
Natłoku
Złych wrażeń
Taki to promyk
Wychodzi
Zza kulis
Blaskiem rozjaśnia
Szarugę
Dnia mego
By znów zakwitnąć
Powabem
Swej woni
J. T.
W odmętach myśli
Natłoku
Złych wrażeń
Taki to promyk
Wychodzi
Zza kulis
Blaskiem rozjaśnia
Szarugę
Dnia mego
By znów zakwitnąć
Powabem
Swej woni
J. T.
Komentarze (2)
śmierdzący albo pachnący promyk światła? Wygamujcie w tym surrealiźmie, bo mądrym by z cegły robić gąbkę też nie jest. Gdyby nie ta nadęta manieryczność może miniaturka była znośną
<wyhamujcie> oraz zamiast by, aby, była na byłaby
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania