prośba
A gdy umrę -poproszę Boga by mi wybaczył.
By wybaczył mi to.. że mnie nikt nie kochał
oprócz Niego..!
poproszę go także, aby nikt nigdy więcej
nie był opuszczony przez miłość tak jak ja..
Bóg mnie wysłucha.
A jeśli nie?
- Zaprzedam duszę.
DIABŁU!!!!!
Komentarze (27)
"miłośc" - miłość
"dusze" - duszę (i bez kropki po tym)
Nie powiem, wiersz ciekawy. Skrzywdzony, porzucony człowiek odwraca się od ludzi i wraca do Boga. Jest, jednak, niepewny co go spotka. Nie wierzy w bezgraniczną miłość Boga i podchodzi do niego sceptycznie. I tyle. 5
wywaliłbym te wykrzykniki i pytajniki
Masakra.
2.
Powodzenia w pisaniu. Może najpierw poczytaj wiersze.
neurotyku.. masakra dlatego ze ten człowiek był taki że nikt go nie potrafił pokochać..taki biedny Huj..
Baltazarze! Penis piszemy przez "s" a nie "z" a jeszcze lepiej, ładnie na ścianie, przez "ch"!
Zgadzam się z Nuncjuszem. Taka ilość wykrzykników skłania się ku taniej egzaltacji. Skoro piszesz "Niego" z dużej, to już konsekwentnie trzymaj się tego tonu i "Bóg" też powinien być przez wielkie "b".
Poza tym w wierszu nie ma za bardzo Ciebie, a nawet jeśli jesteś - to skryty za fasadą oklepanych, nudnych konwencji. Zaprzedanie duszy - to już było. Pobaw się trochę tematem, poszukaj czegoś nowego , albo ubierz stary schemat w coś swojego i ça va marché, powinno być lepiej.
Życzę powodzenia w pisaniu i wielu natchnień :)
* ça va marcher
Enchanteuse podnieca mnie ten francuski, aczkolwiek nie wiem co znaczy, pewnie bigos
Nuncjuszu, napisałam zaraz obok tego, co to znaczy. Wiedziałbyś, jakbyś przeczytał komentarz do końca :)
PS: Bigos byłby "choucroute"
Enchanteuse jak ten bigos teraz wygląda światowo, taki szokrote, aż mam pełną erekcję i polucje :)
Nuncjusz No, widzisz. Francuski ma swoje zalety.
Nuncjuszu, lepiej weź zimny prysznic. "Szukrut" od razu straci swoją atrakcyjność, w końcu kapusta to tylko kapusta, jak pięknie by się nie nazywała :)
być może twój lewel jest wyżej..ja piszę co czuje.nie zastanawiam się co już było lub czego nie było...
wiecie co?
może jestem słaby ale ja laik.. piszę jak czuje..
i z waszej krytyki czerpię radośc i inspiracje..
dziekuje
muszę wam cos wyjaśnić.. jednak
wiersz jest o egoiście który miał chwile refleksji.. i postanowil poprosić boga o wybaczenie tego ze jest hujem... i egoista.. ale zostawil sobie furtke gdyby bóg się poznał na jego skórwysyństwie.. wtedy postanowil poszukać sprzymierzeńca w Diable... ( generalnie mysle ze bohater nigdy nie szukal boga.. egoista który wierzy we własne ja..)
Tak na marginesie:
Po co srasz tyloma wielokropkami? Wygląda to nieestetyczne i jest zupełnie niepotrzebne.
Panie Buczyborze, to taka wykapslokowana zaduma autora, który chce ją wywołać u czytelnika ;).
dziękuję
a mnie się bardzo podoba, bo zobaczyłem w tym wierszu kogoś kogo już nie ma. Większość wierszy czytam sercem, a nie poprawnością pisania. Masz ode mnie 5 i nie zważaj na krytykę innych. Pisz
dziekuje
z pośpiechu sam alta albo shifta łyknę i poprawiam...i się wkurzam
prowokatorze baltazarze wonio demo Zawadupku
Fajny nick ale 1
nie ładnie jest obrażać.. Zawadupku? Nie ładnie.. Żaden z ciebie detektyw.. zwłaszcza prawdy..
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania