prosto w oczy

mnie już nie ma w tej zabawie. nie stoję ani tuż, ani wbrew.

daleko mi do wchodzenia pod intencje. na zdzieranie

klawiatury.

niebieścieje tylko, choć z przyzwyczajenia

do składania literek.

one pojedynczo. jedna za drugą układają się w wiersze.

 

wierzą, że dotkną zorzy.

 

a ja przygarniam nieco słońca. nie za dużo,

by nie dać się oślepić.

Średnia ocena: 1.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Absens godzinę temu
    A jednak jesteś w " tej zabawie"
    pozdrawiam
  • Grafomanka godzinę temu
    A jednak nie...
  • JagVetInte godzinę temu
    Do wchodzenia*
  • Grafomanka godzinę temu
    Fakt, dzięki za czujność...
  • JagVetInte
    Grafomanka nie ma problemu.

    "Nie za dużo..." Gdyby każdy brał, tyle ile potrzeba... To by było idealnie. Niby prosto. A złoty środek. Ale jest, jak jest.

    Przekaz dobry, forma też.

    Nie ma tu złych intencji. Żebyś wiedziała.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania