prosto w oczy

mnie już nie ma w tej zabawie. nie stoję ani tuż, ani wbrew.

daleko mi do wchodzenia pod intencje. na zdzieranie

klawiatury.

niebieścieje jeszcze, choć z przyzwyczajenia

do składania literek.

one pojedynczo. jedna za drugą układają się w wiersze.

 

wierzą, że dotkną zorzy.

 

a ja przygarniam nieco słońca. nie za dużo,

by nie dać się oślepić.

Średnia ocena: 2.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Absens 2 miesiące temu

    A jednak jesteś w " tej zabawie"
    pozdrawiam

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    A jednak nie...

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Do wchodzenia*

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Fakt, dzięki za czujność...

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Grafomanka nie ma problemu.

    "Nie za dużo..." Gdyby każdy brał, tyle ile potrzeba... To by było idealnie. Niby prosto. A złoty środek. Ale jest, jak jest.

    Przekaz dobry, forma też.

    Nie ma tu złych intencji. Żebyś wiedziała.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    JagVetInte, skoro nie ma, to chyba dobrze...

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Grafomanka Ogólnie to nigdy nie było.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    JagVetInte, pozwolę sobie mieć inne zdanie...

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Grafomanka Tak po prostu powychodziło. Bez urazy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania