Proszę pana, coś się stało

Proszę pana, coś się stało.

Co pan na to powie?

Ach, nie powie nic,

Wykrzyczy reakcję.

 

Dlaczego się pan emocjonuje moją sprawą?

Nawet ja nie zareagowałam krzykiem.

Płaczem też nie.

A to mnie dotyczy tylko. I jego.

 

Sprawa zatrzymała wodospady,

Choć może tylko na chwilę.

W każdym razie, to nie radość.

Nadzieja?

 

Niech się pan uspokoi, moje zdrowie jest chore.

Wdech, wydech, wdech, wydech.

Lepiej?

Ja przestanę palić, tylko niech pan się uspokoi.

 

Są plusy w zaistniałej sytuacji, ja już nigdy nie umrę,

Na przykład.

O! W końcu lekki uśmiech.

Niech pan spojrzy, ja też się uśmiecham.

My się uśmiechamy.

 

To pierwszy raz, kiedy ja pana pocieszam,

A nie na odwrót.

A przecież mnie złe dobro dotknęło.

Ja się nie chcę wyzbyć dobra,

Ono zabliźnia rany po nożach.

Może powoli, ale zawsze.

No niech pan spojrzy na moje serce!

 

Cieszę się, że tym razem pan mnie nie knebluje

I nie zamyka w klatce.

Kocham pana.

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (43)

  • alfonsyna 22.05.2016

    Emocje jak zawsze uderzają z ogromną siłą - masz wielki dar ubierania ich w słowa, aż mi szkoda, że mogę dać tylko jedną piątkę. :)

  • Lotta 22.05.2016

    Podpisuję się rękami i nogami. Powinny być chociaż szóstki. Ale Twoje wiersze i tak są poza wszelką skalą. 5 ;*

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Dziękuję dziewczyny. Szkoda tylko, że jedynki się tak sypią, ale co zrobię. Dziękuję jeszcze raz! :*

  • Lotta 22.05.2016

    O-Ren Ishii nie przejmuj się jedynkami. Tylko zazdroszczą Ci talentu. ❤

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Lotta, nie mają czego XD Ale dziękuję :*

  • TeodorMaj 22.05.2016

    Emocjonalnie jak zawsze. Piękny wiersz. Resztę zostawię dla siebie ;) 5

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Dziękuję! :)

  • Jedynka 22.05.2016

    Dokładnie, nie mają czego...

  • TeodorMaj 22.05.2016

    Wypierdalaj! Taki odważny, że z anonima pisze? Noż kurwa! Stul pysk debilu/debilko!

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Wiem to. Coś konkretnego masz do powiedzenia na temat wiersza? :)

  • 60secondsToDie 22.05.2016

    Mój wykrywacz znawców poezji się zepsuł, tzn, każe ci spierdalać gdzie raki zimują : D

  • Lotta 22.05.2016

    Coż za kreatywny nick... Gratuluję. Może się pochwalisz swoim "talentem"? Naprawdę chętnie poczytam.

  • Kociara 22.05.2016

    TeodorMaj spokojnie, szkoda nerwów na debilstwo :D może to ten z wczoraj :)

  • Jedynka 22.05.2016

    Kazać to mi możesz

  • 60secondsToDie 22.05.2016

    Ano, mogę : D

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Chciałam tylko wiedzieć, co jest nie tak z wierszem? I dziesiątkami innych jedynkowanych tekstów.

  • TeodorMaj 22.05.2016

    Kazać i owszem mogę. Ale Twój nick wszystko wyjaśnia. Jedynka – czyli jesteś na poziomie IQ – 1 ... No cóż, żal...

  • Jedynka 22.05.2016

    No, i tylko tyle

  • 60secondsToDie 22.05.2016

    Wyrzucić cię nie mogę. Primo, nie tykam gówna bez rękawiczek i środków dezynfekujących. Secundo, nie jesteś nikim ważnym, tylko zakompleksionym anonimem, konkurencja z takimi pomyjami jest poniżej mojej godności.

  • Jedynka 22.05.2016

    Bardzo inteligentne wnioski

  • TeodorMaj 22.05.2016

    A może przyznasz się, że jesteś użytkownikiem tegoż portalu tylko boisz się ujawnić?

  • Kociara 22.05.2016

    Inteligentniejsze od twoich komentarzy napewno

  • Lotta 22.05.2016

    Widzę, że opowiadasz tylko na wybrane komentarze. Oświecisz nas co Ci nie pasuje w tym wierszu?

  • Jedynka 22.05.2016

    * na pewno

  • 60secondsToDie 22.05.2016

    Zamiast bezcelowo poprawiać, mógłbyś sklecić jakieś względnie czytelne zdanie, a nie lać wodę.
    Wiemy już, że:
    - nie masz argumentów
    - nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, zadane już parę razy
    Widzę postępy.

  • TeodorMaj 22.05.2016

    Progres! Ale w jego przypadku to słowo może być za trudne :D A to co pisze to raczej regres 60 ;)

  • TeodorMaj 22.05.2016

    Zdawkowo i bez sensu. Ot! Jedynka :D

  • 60secondsToDie 22.05.2016

    Teo, och, cóż to za trudne słownictwo : D Lepiej wstawiaj po każdym wyrazie link do jego znaczenia w Wikipedii, bo Jedynka się nie połapie.

  • TeodorMaj 22.05.2016

    60secondsToDie Racja. Racja. :D Ale "Jedynka" to eufemizm z jego/jej strony. Powinno być "Zero" :D

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    TeodorMaj, nie obrażaaaaaaaaaajmy. :(

  • Senezaki 22.05.2016

    Czuję się jedyną osobą, której ten wiersz się nie podobał.
    Według mnie jest on niezrozumiały - i przepraszam za przykre wyrażenie - trochę bez sensu. Rozumiem, że każdy ma inne gusta. Jednak była rzecz, która mi się spodobała - wzmianka o tym, iż dobro leczy rany; powoli, ale zawsze. Ten kawałek jest po prostu cudny ;)
    Nie zostawiam oceny.

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Strasznie się cieszę, że to napisałaś, cholernie! :)
    I wydaje mi się, że rozumienie lub nierozumienie tekstu, jego sensu, to nie kwestia gustu. :) W każdym razie, dziękuję :)

  • Senezaki 22.05.2016

    O-Ren Ishii
    Tutaj z kolei to od człowieka zależy ;)

  • Footloose 22.05.2016

    Interesujące

  • O-Ren Ishii 22.05.2016

    Cieszę się

  • Okropny 23.05.2016

    Kandelabr

  • O-Ren Ishii 23.05.2016

    Dlaczego

  • Rasia 25.05.2016

    Bardzo emocjonalny wiersz, ta końcówka jest o tyle przygnębiająca, że podmiot liryczny "kocha", jest niesamowicie wdzięczny temu, kto go krzywdził, tylko dlatego, że nie zrobił tego ponownie. A przecież nie na tym polega wdzięczność, czyż nie? Fantastycznie ukazałaś uniwersalizm tej sytuacji, zostawiam 5 :)

  • O-Ren Ishii 25.05.2016

    Pięknie dziękuję! :)

  • Billie 26.05.2016

    Mam wrażenie jakby toczyła się tutaj walka. Jakbyś za wszelką cenę chciała uwydatnić swoją obojętność, a mimo tego miersz ocieka emocjami. Piękny, Ren :) 5 :)

  • O-Ren Ishii 26.05.2016

    Dziękuję, Billie! :)

  • Boję się twoich wierszy, Ren. Boję się dotykać rzeczy, których wolę unikać. I boję się, bo zaczyna mi się to podobać. Powoli przestaję nielubić emocji. A może właśnie jeszcze bardziej zaczynam je nienawidzieć? Och, Ren, przedziwne rzeczy wyprawiasz z ludzką duszą ;)

  • O-Ren Ishii 03.06.2016

    Ja nie lubię emocji, ale się przyzwyczaiłam, akceptuję je.
    cieszę się, że coś w Tobie ruszam, naprawdę!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania