Prototaxites

gatunek sprzed wieków: uczucie pustki. nie

istnieje od dziesięcioleci, więc dzięki temu

rozrasta się, wystrzeliwuje pod niebo.

 

jest dobre w biomimetyzmie, tym swoim

bezczelnym rośnięciu na suchych, podczaszkowych

bagnach, czy innych ziewowiskach.

 

nauczyło się idealnie naśladować organiczność.

niemal każdy z nas początkowo pomyli się,

weźmie je za stan naturalny.

 

a to sztuczny ból, produkt poskładany

ze źle dobranych podróbek. niekiedy:

pozorna, pełna opaczności logika,

istny passat marki audi.

 

to zepsuty namiernik wskazujący jak najgorszy

kierunek, odprysk pamięci, która jest dobra,

ale mało wierna oryginałowi,

 

biurowy gwóźdź robiący za wizytownik, ostrze

z blachy, na które nabijane są nazwiska, adresy,

prymitywny przyrząd do szeregowania-przekłuwania

wszystkiego, co powinno pozostać we wspomnieniach:

 

naszych prawd kwiatów i innych używek,

prawd nietoperzy ze starych filmów grozy

filuternie podrygujących na zbyt grubych,

by nie dało się ich nie zauważyć, drutach.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania