Provident
Mówi, tamten poleciał za czekoladą z Nairobi,
wróci pociągiem i kwiatów pod nogi nadrobi.
Powtarza, nie uwierzycie,
z długami pozostał wierzyciel.
Najgorsze to, że jej orgazmów narobił.
Mówi, tamten poleciał za czekoladą z Nairobi,
wróci pociągiem i kwiatów pod nogi nadrobi.
Powtarza, nie uwierzycie,
z długami pozostał wierzyciel.
Najgorsze to, że jej orgazmów narobił.
Komentarze (7)
Ohyda tekst. Ostatni wers straszny. Jak można tak nienawidzić kobiet. Ja nie wiem jacy klakierzy Ci przyklaskują. Gdybyś był kobieta poleciłabym szydełkowanie. A może rzeczywiście tylko to pozostaje mi Tobie polecić. Większe zyski mieć będziesz niż pisanina w Twoim wydaniu.
Weż leki.
Napisz do gazety Przyjaciółka albo do Bunina.
Bardzo fajny limeryk.
Przecież to raczej o seksie pozamałżeńskim! Ohyda!
I grzech!
Powinien Kaczor zabronić tej lichwy. Pozdrawiam 4
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania