prywatny ocean myśli
mój Titanic nie był statkiem
miał to samo słońce nad głową
pozszywane chmury
zamiast igły
łaciate spodnie ze skóry
i górę lodową
kiedy nie goiły się rany
a żyły puchły od kroplówek
słońce nie zdążyło roztopić mgły
kiedy utonął
dumny do końca
w koronie z pozłacanych myśli
nie rozgrzebię pamięci
wspomnienia przysiadły już spokojnie
na dnie naszego oceanu
a powyżej fale szepczą
nie chcąc ich obudzić
Komentarze (3)
mój Titanic nie był statkiem
miał go samo słońce nad głową
pozszywane chmury
zamiast igły
Czyżby literówka?
Tak poprawiłam❤️dziękuję
Smutne. A jeśli kojarzony z katastrofą to boleśnie smutne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania