Przebiśniegi
W przebiśniegach łączą się sploty ludzkich zdarzeń
przemijają, blakną, usychają
zapomnienie ciąży na duszach zapomnianych
wracają przebiśniegi
wracają umarłe odłamki świadomości
krzyczą we śnie
gorliwie proszą o ratunek utraconych wspomnień
w ułamku sekundy tracisz je wszystkie
na nowo brodzisz w ostatnich nutach snu
w przebiśniegach
łączą się sploty ludzkich zdarzeń
zbyt słabe, by za nimi podążać, zbyt silne, by móc je zapomnieć
wracamy więc
do początku
do snu
toniemy w otchłani wiecznej udręki
Komentarze (4)
Podobało mi się, 5 :) Będzie konto, bo wtedy można jakoś pogadać o wierszu?:)
Dziękuje, jeżeli jest to zaproszenie, ale byłabym raczej biernym użytkownikiem. I również miło mi, jeżeli wiersz się podobał.
Niezmiernie interesujący wiersz. Podoba mi się. 5! :)
Jestem... w sumie zaskoczona, że komuś się podoba, wiersz raczej z tych "pisanych na kolanie", więc szczerze dziękuje :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania